Allegro - największe aukcje internetowe, najniższe ceny! Kup i sprzedaj!
Jeżeli chcesz być informowany o zmianach na stronie to podaj swój e-mail

Tysiące tanich przedmiotów!

Tysiące tanich przedmiotów!



Kup płytę!


Okładki płyt:

IRA- dyskografia foto

IRA

--------------------------------------------------------------------------------

"IRA"

1." Kiedyś będziesz moja"

Siedem dni w tygodniu co dzień smuga cienia
Nie zniosę nie wytrzymam pasji jak z kamienia
Pieniądze są za drogie, a przyjaźnie tanie
Więc nie przeżyję jutra jeśli kłamiesz

Będziesz moja, będziesz moja, będziesz moja, choćbym skonał
Będziesz moja, będziesz moja, będziesz moja
Nie oddawaj, nie oddawaj, nie oddawaj innym serca
Tej miłości mi potrzeba tak jak wody i powietrza

Gdy rozum śpi a serce nie, piękniejsze i w barwniejszym tle
Spróbuję ten liryczny kadr utrwalić choć na dzień na dwa


2."Wszystko mogę mieć"

/A/A/E/D E/
Mnie nie obchodzi żaden underground /D/A fis/E/E/
Ja nawet nie wiem co to jest /D/A fis/E/E/
Choć mam pieniądze piwo piję sam /D/A fis/E/E/
Wybraniec bogów dziecko klęsk /D/A fis/E/E/

Mogę wszystko mieć wszystko czego chcę mogę mieć /A E/D Fis/E/E/
Forsy zawsze w bród na śniadanie miód mogę mieć /A E/D Fis/E/E/
Nie pytaj bo i tak odpowiedź dobrze znasz /cis/Fis/D/A/
Że tak naprawdę to chciałbym mieć Ciebie /cis/Fis/H/E/

Ja nie narzekam nie zobaczysz łez
Choć ból zadajesz mi co noc
Czy to jest miłość czy to tylko seks
Czy senna zjawa na mój koszt
Mogę wszystko mieć...

do góry!

3."Hej mała"

Hej moja Mała niepotrzebnie czekasz
Dostałaś przecież prawie wszystko, oprócz braw
A teraz wracaj, do domu wracaj, włóż pod poduszkę biały sen
No ruszaj mała, nie stój tak, dość ma własnych spraw

Hej moja Mała, posłuchaj, to był żart
Nic się nie stało, mały błąd, serca banalny skurcz
Otarłaś się o ogień i więcej teraz wiesz
Nie każda chwila w życiu sięga chmur

Hej Mała wielką damą jeszcze możesz być
Hej Mała hej, śmiej się z tego śmiej
Hej Mała hej, nie ja pierwszy mówię Ci jak żyć
Hej Mała hej, śmiej się z tego śmiej

do góry!

4."Adres w sercu"

Niech będzie tak jak tego chcesz
Zabierz swój płaszcz i adres w sercu skreśl

Jestem dziś tak samotny, że mógłbym sprzedawać łzy
Noce są teraz dłuższe, dłuższe dni
Pewności jakby mniej, że warto żyć dla kogoś
Że świat jest taki piękny i naprawdę mój

Niech będzie tak jak tego chcesz
Zabierz swój płaszcz i adres w sercu skreśl

Za oknem jeszcze zgiełk, Anioł Stróż pytał o Ciebie
Lecz cóż mu dzisiaj powiem - nocny wpadł gość
Więc w kolejną wejdę noc, zdarzeń ulotnych puch
Lubię powłóczyć się kiedy deszcz, jak wino upija

Niech będzie tak jak tego chcesz
Zabierz swój płaszcz i adres w sercu skreśl

do góry!

5."Odsłoń twarz "

Wyprzedajemy swoje sny i sumienia /D/fis/h/A/
Bo niepokorni, hardzi, źli wyszliśmy z cienia /D/fis/h/A/
Wierzymy tylko w prawdy pół, jedno życie /D/fis/h/A/
A kiedy pusty bank i stół - chcemy krzyczeć /D/fis/h/A/
Nienasycenie jest jak głód /G/h/A/A/

Odsłoń twarz, odsłoń serce /D/h/
Znasz ten lek, znasz ten ból /e/A/
Mocniej żyj, krzycz, że jesteś /D/h/
Zmiana miejsc, zmiana ról /e/A/

Czyja wina, jaki błąd bardziej parzy
Nie prosimy tu o kąt i ciepły azyl
Poobijane dusze nieść coraz trudniej
Jak kamienie wciąż wpadamy w życia studnie
Nienasycenie jest jak głód

Odsłoń twarz...

do góry!

6."Zostań tu"

Zostań tu, wytrwaj ze mną
Nie śpij, nie zaśniesz, jutro może być za późno
Dotknij mnie, niech wreszcie poczuję
Odrobinę ciepła i radość i grzech!

Ty nie możesz tak zgasić tej miłości
No zastanów się, czego jeszcze chcesz?
Kilka pięknych chwil było tylko tłem
Wszystko to odeszło, rozpłynęło się

Ty nie możesz tak burzyć moich marzeń
Nie wyśniłem tego - to było naprawdę
A kiedy śmiejesz się- rób to tylko dla mnie
Chciałbym wierzyć, że jesteś tu naprawdę

Papa para papa...

Zostań tu, wytrwaj ze mną
Nie śpij, nie zaśniesz, jutro może być za późno

do góry!

7."Srebrne sny "

On nie był stąd, ale miał prócz czasu /A/D/
Srebrnoszare BMW /A/D/
Widziałem was krócej niż przez chwilę /A/D/
Po najdłuższym w życiu dniu /A/D/

Był potem stres, długa noc z gitarą
Drobna wina, serca skurcz
Dziś dzwonisz znów, ale to za mało
By powiedzieć komuś wróć

Srebrne sny - coraz szybciej w nie odpływasz /EC/GD/
Potem rannym autobusem wracasz tu /EC/GD/
Srebrne sny - nie ta prawda jest prawdziwa /EC/GD/
Która jeździ srebrnym BMW /EC/GD/

do góry!

8."Iluzja"

W marzeniach jesteś gdzieś daleko stąd
Na wielkim luzie, amerykański boy
Twój świat, Twój dom to Chicago
Szarpałeś druty przez dziesięć lat
W Chicago chciałeś bić gruby szmal
Twój świat, Twój dom to rock'n'roll

Hej, to iluzja, wytwór Twojej wyobraźni
Hej, to iluzja Chicago jest daleko stąd
Hej, to iluzja, wytwór Twojej wyobraźni
Hej, to iluzja, nie okłamuj się

A kiedy wreszcie obudzisz się
Powitasz dzień i zostawisz gdzieś
Swój świat, swój sen o Chicago
Marzenia odrzuć nie jesteś sam
Naprawdę nie wiesz jak żyją tam
Pożegnaj Chicago goodbye

do góry!

9."Mów do mnie "

Gdy jesteś ze mną nie muszę wierzyć w miłość /eh/CD/
Łzy w Twoich oczach mogą powiedzieć wszystko /eh/CD/
Chcę choć przez chwilę być tylko z Tobą tu i teraz /eh/CD/
Nie mów, że nie chcesz kołysać się w muzyce nocy /eh/CD/

Kiedy jesteś ze mną /C/C/
Wiem gdzie się kończy świat /D/D/
I wtedy słowa milczą /C/C/
Niepotrzebne już /eGaC/D/

Mów do mnie bez słów /GD/eC/
Mów do mnie jak potrafisz /GD/eC/
Mów do mnie bez słów /GD/eC/
Mów do mnie w objęciach ciszy /GD/eC/

do góry!

10."Na na"

Lubisz słuchać szumu morskich fal
Lubisz kiedy w górach wieje wiatr
Ciepły wiatr
Wtedy czujesz, że w Tobie rodzi się
Siła, która zmieni świat
Nie wiesz jak to jest, ale czujesz, że
Dziwna moc ogarnia Cię

Nagle coś się stało, zmądrzał świat
Wszystko wokół inne, nowe i jakby lepsze
Łatwiej być i mieć, łatwiej wiarę nieść
Mieć wśród ludzi własną twarz

Na na na... może kiedyś tak się stanie
Na na na... w jednym słowie, w jednej myśli
Na na na... to co podłe, głupie szare
Na na na... wyrwiesz z siebie i z nas wszystkich

do góry!
--------------------------------------------------------------------------------

"MÓJ DOM"
"1 - Mój dom "

E G A

Mógłbym być teraz w USA
E G A
W pocie czoła zbierać gruby szmal
E G A
Bawić starsze panie i mieć Credit Card
E G A
Ale nie, nie, nie ucieknę stąd
Lubię nosić buty z wielkim czubem
Moje długie włosy to jest coś co lubię
Lubię pić piwo i palić skręty
E G A
H
Ale nie, nie ucieknę stąd

E G A
Mój dom to te szare ulice
E G A
Mój dom to kolejka po pracę
E G A
Mój dom to ci smutni ludzie
Mój dom to Ty i ja

Mój dom to te szare ulice
Mój dom to kolejka po darmowy szmal
Mój dom to ci smutni ludzie
Mój dom to Ty i ja
E
To mój dom!

do góry!

"2 - Płonę"

Każdy nowy świt budzi we mnie lęk
Że któregoś dnia już nie wrócisz tu, nie
Znowu będę sam, chociaż dobrze wiem
Że to się zawsze tak kończy
Ale póki co jedno pewne jest - kiedy noc nadchodzi

Płonę jak stos, jeszcze raz jestem w siódmym niebie
Czuję się tak, jakbym nigdy dotąd nie miał Ciebie

Proszę nie mów nic, rozumiem Cię bez słów
Ja to dobrze znam, nie oszukasz mnie, nie
Zostań tu jeśli chcesz, choćby na jedną noc
Ale nie mów nic o miłości
Zostań tu jeśli chcesz, jedno pewne jest - kiedy noc nadchodzi

do góry!

"3 - California "

Mówisz, że wszystko straciłeś, życie znowu dało Ci w kość C5/8 B5/8 F5/8
Pusta kieszeń i puste łóżko, sam już nie wiesz dokąd pójść
Nie przejmuj się, pomyśl, że to zły sen
Nie zachowuj się tak, jakby walił się świat
Dobrze mnie znasz, musisz zaufać mi
Pakuj rzeczy i chodź, wyjeżdżamy dziś
Mówisz, że Ona odeszła z jakimś gościem co ma gruby szmal
Teraz na ulicy, gdy ją widzisz nie poznaje Cię

Nie przejmuj się, pomyśl, że to zły sen F5/8
Nie zachowuj się tak, jakby walił się świat
Dobrze mnie znasz, musisz zaufać mi
Pakuj rzeczy i chodź, wyjeżdżamy dziś

Do Californii ruszaj w drogę, nie zatrzymuj się C5/8 B5/8 F5/8
Do Californii jeśli zechcesz mogę zabrać Cię
Do Californii wyruszamy na Twych marzeń szczyt
Do Californii tam zrozumiesz co to znaczy żyć

do góry!

"4 - Nie zatrzymam się "

A cis D E

Jeden ogień, cicha burza w moim sercu w mojej duszy
Ciemne oczy patrzą na mnie, gonią w locie moje sny
Koło fortuny wciąż nie dla mnie toczy się
A jednak wiem, że dostanę się na szczyt
D E A H
Czuję się jak ruchomy cel w ulicznej bójce
D E A E
Składam palce w pięść nie poddaję się

Żadnych złudzeń i złych myśli, żadnych niepotrzebnych modlitw
Mocno wierzę w swoją siłę, zachodzące we mnie zmiany
Jedna odpowiedź, przeznaczenie każdej chwili
Teraz już wiem, że jest tylko jedno wyjście

Czuję się jak ruchomy cel w ulicznej bójce
Składam palce w pięść nie poddaję się

G

Nie zatrzymam się
D A
Nie zatrzymam się jak już złapię wiatr
E G
Niech uniesie mnie jak najbliżej gwiazd
D A
Nie zatrzymam się zdobędę szczyt

do góry!

"5 - Spadam"

Przeżyłem miłość i szaleństwo w płomieniach, przeżyłem to
Widziałem Twoje oczy odbijające ból
Teraz jak świeca w pustym pokoju palę się sam
Proszę Cię, zabierz mnie jak najdalej stąd

Już nad przepaścią jestem, czuję, że za chwilę spadnę

Spadam, lecę głową w dół, spadam
Spadam, no zatrzymaj mnie, spadam

Ostre słowa przeszywają mój kręgosłup, czuję lęk
Chcę zobaczyć jak Twe ciało dla mnie odbija się
Zamknięty we śnie, ale czujny cały czas
Wewnątrz zgłodniałych dłoni zagubiony

do góry!

"6 - Bierz mnie "

A D2 C2 G

Jaki kac pulsuje w głowie, przeżyłem wczoraj ostry balet
A D2 C2 G
Jakaś panienka drzemie obok, o kurcze, Ona jest naga!!!

Skąd się tu wzięła - nic nie pamiętam
Spoglądam na Nią - jest całkiem niezła
Otwiera oczy i słodko szepce
No witaj kotku jak Ci się spało

Totalny odlot, Ona przytula mnie
Mówi, że jestem fajny i w ogóle
Ja znów nic nie wiem, czuję Jej dłonie
No pokaż skarbie co już umiesz

E H G D

Bierz mnie, będzie wspaniale, obsyp mnie złotym deszczem
E H G D
No dalej bierz mnie, bo zaraz spłonę, chcę mieć Cię jeszcze raz

Hej, zaraz, zaraz, po co ten pośpiech
Nie zawsze szybko znaczy dobrze
Daj mi odetchnąć, a zobaczysz co to jest seks i co to znaczy

Zaraz się dowiesz o tym, że ja nie rzucam nigdy słów na wiatr
Lecz mam tylko jedną prośbę jeżeli możesz to proszę powiedz

Bierz mnie...

do góry!

"7 - Nadzieja"

D C2 G5 C2

Może masz w głowie myśli bardziej szalone niż ja
Może masz skrzydła, których by Tobie pozazdrościł ptak
Może masz serce całe ze szlachetnego szkła
Może masz kogoś, a może właśnie kogoś Ci brak
Nie płacz, nie płacz, o nie

Może masz oczy, w których nie gościł dotąd strach
Może masz w sobie niechęć do wojny i brudnych spraw
Może masz litość, a może uczuć już w Tobie brak
Może masz wszystko lecz nie masz tego co mam ja

Nie ma nikt takiej nadziei jak ja
Nie ma nikt takiej wiary w ludzi cały ten świat
Nie ma nikt tylu zmarnowanych lat
Nie ma nikt bo któż to wszystko mieć by chciał
Tylko ja, tylko ja
G F C G

do góry!

"8 - Miłość i nienawiść "

E*

Wciąż nie rozumiem co się z nami stało /E*/E*/ ---2---
Każdego dnia ranisz moje serce /E/D/ -------
Dziwisz się, że nie jestem sobą /D/D/ ---2---
Czy Ty naprawdę nie rozumiesz /A/A/ ---2---
Coś we mnie pękło, wypaliło się /B/C/ ---2---

-------

Powiedz, czy to grzech /E/A/
Kochać Cię tak bardzo i nienawidzieć, nienawidzieć /A/G/E/A/
Kiedy okłamujesz mnie /A/G/

Jestem jak mroźny wiatr jak twarda skała
Nie chcę tylko brać nie dając nic w zamian
Chciałbym móc kochać tak jak kiedyś
Już brak mi sił by o to walczyć
Świat się rozpada, a my razem z nim

Powiedz...

do góry!

"9 - Nowe życie"

Oglądasz świat przez zamgloną szybę - wszędzie obcy ludzie
Słońce za mgłą, zachmurzone niebo, zapłakane, opuszczone dni
Ta smutna twarz, smutna twarz to Ty, to Twoje odbicie
To Twoje życie

Twoje życie - ciągły ból i strach
Twoje życie - kilka nieudanych zmian
Twoje życie - wiele heroicznych prób
Twoje życie - to pogrzebany każdy znój

W przyszłym życiu będziesz miał piękne sny
Które nigdy się nie skończą
Będzie Cię na wszystko stać, przyjaciele nie opuszczą Cię, nie
Wygrasz każdą grę, nie będziesz musiał płakać
Zostaniesz bohaterem

W Twoim nowym życiu - wszystko zmieni się
W Twoim nowym życiu - nigdy nikt nie powie nie
W Twoim nowym życie - wiecznie szczęście trwa

do góry!

"10 - Nie uciekaj"

Daremnie wszędzie ścigam Cię
Daremnie wciąż za Tobą gnam
Lecą po świecie moje myśli a czas szybuje coraz prędzej

Miasto napiętnowane pożądaniem
Nie znam ludzi, którym mogę ufać

Nie, nie, nie uciekaj
Może miłość znowu przyjdzie miłość przyjdzie
Nie, nie, nie mów, że to koniec
Miłość nigdy nie umiera

Czy słyszysz jak przepływa noc
A gwiazdy sypią się jak śnieg
Noc rozśpiewała się i tańczy, nie ma już oceanów, ocean to My

Dlaczego ciągle mi uciekasz
Dlaczego ciągle jestem sam

Nie, nie, nie uciekaj
Może miłość znowu przyjdzie miłość przyjdzie
Nie, nie, nie mów, że to koniec
Miłość nigdy nie umiera

do góry!

"11 - Twój cały świat "

Srebrną igłą znaczysz swoje małe sny A9 fis7
W kieliszku marzeń topisz dni D E A9
Twoich gniewnych bogów dawno pokrył kurz A9 fis7
Ogień w Twym sercu nie płonie już D E A9

Jeszcze jedna pusta noc E D A4
Jeszcze jeden w lustro gest E D E

Twój cały świat - mała popiołu garść A E
Twój cały świat - trochę dat D E
Twój cały świat - kilka fałszywych prawd A E
Twój cały świat D E A

do góry!
--------------------------------------------------------------------------------
"1993"

"1 - 1993'rok"

...utwór instrumentalny...


"2 - Sen"

Widzę miliony słońc - wirują nade mną
Oślepiają mnie - słyszę ich śmiech

Potężna armia zła stoi przede mną
Na rozkaz chwytam bron i - słyszę PAL!
Syreny wabią mnie swoim śpiewem
Szklany wzrok wiatru krzyk - przeraża mnie

Wsiadam do limuzyny - uciekam daleko
Wstrzymuję oddech - naciskam gaz
Już mogę cieszyć się - bo jestem wolny
Ale czuję strach - ciągle nie wiem

Nie wiem czy obudzę się
Chciałbym wierzyć że to tylko sen /x3

do góry!

"3 - Sex"

To było dawno gdy spotkałem ją
Na rogu mojej ulicy
Gdy mnie mijała czułem się jak pies
Trzymany na smyczy

Oczyma duszy rozbierałem ją
Ciśnienie rosło gwałtownie
Pokazałbym na co mnie stać
Gdyby dała mi szansę

przed ref.
Ludzie wokół śmieją się
Pokazują mnie
Wystarczy tylko jeden gest
Jeśli mnie chcesz

ref.
Sex jest tym co ja
Chciałbym ci maleńka dać
Sex to zmysłów czar
W rytmie naszych ciał

Gdy dzisiaj znów zobaczyłem ją
Już byłem całkiem pewny
Że tylko z nią mógłbym kochać się
Przez tydzień bez przerwy

do góry!

"4 - Woodstock"

Czasem mam chore dni głupie sprawy
Chodzę zły w sercu zbiera się gniew
Czuję żal że nie mogę być z nimi
Chciałbym raz kolorowe mieć sny

Wolny świat malowany dźwiękiem

Ludzi tłum słodki dym wolna miłość
Tutaj nie ma miejsca na gniew
Gitar dźwięk w uszach brzmi purple haze
Miłość jest wszystkim czego chcę

Wolny świat malowany dźwiękiem

ref.
Cofnąć czas
O tym tylko marzę
Wrócić chcę
Choć na kilka chwil
Cofnąć czas
Do krainy marzeń
Powiedz mi
Ilu nasz jeszcze jest

do góry!

"5 - Wiara "

Fis H Fis

Powiedz mi co czujesz kiedy widzisz krew
Czy zamykasz oczy, by nie widzieć zła
E H Fis
świat bez kar, świat bez wad - to sen
E H Fis H Cis Fis H Cis
I jak ptak, nieba blask - piękny sen

Nie wiem czym jest miłość, lecz wiem czym jest lęk
Ktoś obiecał równość, pytam gdzie on jest
Gdzie jest cel, gdzie jest sens, gdzie jest brzeg
Asus2 Hsus2 Fis H Cis Fis H Cis
I jak wiatr burzy szlak, gdzie jest kres

Mówisz o miłości i sprawiasz mi ból
Ja śnie o wolności i bardzo chcę żyć
Podaj mi, podaj mi swoją dłoń
Asus2 Hsus2 Fis
Mimo wad, mimo zła wielki krzyk

H Fis

Nasze dzieci płaczą
Szczęście drogie jest
Bo kto im pomoże
E H Fis
Tylko Ty, serca dar, mały gest
Asus2 Hsus2 Fis
Życia fakt, duszy znak - wybierz sam

ref.
Fis Cis H Cis
Chcę znów wierzyć w miłość
Mieć siłę by wstrzymać łzy
Mieć prawo do walki
gis Cis
Znów dotknąć gwiazd
gis Cis H
Zatrzymać czas

do góry!

"6 - Szatan"

Chciałbyś uciec stąd z mojej drogi zejść czujesz strach
Nie masz szans nie oszukasz mnie nie ukryjesz się
Nawet jeśli umrzesz znajdę cię to twarda gra
Wiec jeśli zaczniesz to musisz grać bo stawką jest życie
A więc walcz daj z siebie wszystko pokaż że masz rację

ref.
Twoje życie popiołu garść
Nie wygrasz gdy cię zabiję
Dostałeś się na drugi brzeg
A teraz już jesteś mój

Znałem wielu już takich którzy stąd chcieli uciec mi tak jak ty
Pokonałem ich dziękowali mi za swoje łzy teraz mogą żyć
Tu jest wiele spraw, spraw o których ty nic nie możesz wiedzieć
Nie dowiesz się wszystko z siebie daj obudź się i walcz
Niech zwycięży prawda posłuchaj mnie

do góry!

"7-Ona"

G*

Jest coraz lepiej odkąd ją znam A G D2 F2 G* ---3---
Może nie jest piękna ma w sobie czar ---3---
Wszystko rozumie nie okłamuje mnie ---0---
Życie jest proste kiedy śmieje się ---5---
---5---
Gdy jestem zły pociesza mnie -------
Na moje smutki to jedyny lek
Jest wielkim skarbem który zesłał mi los
Już na zawsze chcę zostać z nią

przed ref.
Dam jej wszystko wszystko czego tylko pragnie D2
Bo schowałem ją głęboko w moim sercu

ref.

Ona jest tą z którą bym chciał kochać się zawsze
Ona jest tą z którą bym chciał zestarzeć się /x4

Razem dojdziemy aż do gwiazd nie powstrzyma nas
Gorzki burzy smak
Razem dotkniemy nieba bram zdobędziemy świat
Odkryjemy raj /x2

do góry!

"8 - Deszcz"

wstęp: E Fis7/4 G6/4 A7 A2 /x3 E Fis7/4 G6/4 E D A

Znów miałem głupią minę
E D A
Gdy zatrzasnęłaś drzwi
E D A
Całe miasto tonęło we łzach
G A
To był mój błąd dobrze o tym wiem

Ciągle naprawiam dziury
Przez które kapie deszcz
Widzę szczeliny biegnące w moich drzwiach
One nie dają mi myśleć
E Fis7/4 G6/4 A7 A2
Że jestem sam
E Fis7/4 G6/4 A7 A2
Jestem sam
E Fis7/4 G6/4 A7 A2 E Fis7/4 G6/4 A7 A2
Jestem sam

Minął tydzień a ja czekam
Chciałbym wiedzieć że na pewno wrócisz tu
Kolorami tęczy wymalowałem pokój
Bo ciągle wierzę wierzę w nas

Siedzę na parapecie okna
I obserwuję ludzi tłum smutno mi
Już nadchodzi noc i na każdego z nich
W domu czeka ktoś a ja jestem sam

E C A

Wtedy burza nadchodzi wtedy pada deszcz
E C A
Nagle świat się rozpada płynie moja
E C A
Powiedz mi jak długo jeszcze czekać mam
E C D
Ale pospiesz się bo za późno będzie już

do góry!

"9 - Taki jestem"

Gdy mam dość czterech ścian
Podobnych dni takich samych zajęć
W moim mieście duszę się
I czuję zazdrość obserwując ptaki
Mam wtedy jedno wyjście
Pakuję plecak ruszam w drogę
Liczy się tylko mój V Twin
przed ref.
Nieważne gdzie
Nieważny czas
Liczy się tylko pełny bak
Odkręcam gaz i ruszam stąd
ref.
Jestem wolny !
Dobrze wiem że nie dla mnie
Życie w miejscu i na nogach kapcie
Taki styl to nie ja
Więc nie zatrzymuj mnie bo nie masz szans
Będę tu przez kilka chwil
Potem na pewno pojadę dalej
I nie pytaj mnie dlaczego taki jestem
do góry!

"10 - Zew krwi"

Urodziłeś się na skraju miasta
Urodziłeś się wśród ruder i dziur
Urodziłeś się bo brakło pieniędzy
Tutaj rządzi tylko pieniądz i ból

Urodziłeś się biedny i hardy
Urodziłeś się gdzie złodziej to król
Urodziłeś się i chciałeś być inny
Urodziłeś się tu i w uszach ci brzmi

ref.
Zew krwi !
Zew krwi !
Nie pozwala ci stąd odejść
Walczysz aby przeżyć kolejny dzień
Zew krwi !
Zew krwi !
Liczysz ze ktoś to w końcu zmieni
Chciałbyś aby Bóg czasem podał ci dłoń

do góry!

"11 - Podróż"

Budzę się otwieram oczy
Widzę znowu szary świat
Który pod osłoną nocy
Kryje w sobie tyle wad
Znam takie miejsce już od lat
Gdzie wolno płynie czas
Tam nie ma kłamstwa i obłudy
Nie ma zła
ref.
Chodź tam razem ze mną
Prosto do kraju z moich snów
Zaraz będzie dobrze
Jeśli tylko chcesz
Mogę nigdy się nie zbudzić
Zostać w nierealnym świecie
Odejść w sen i zapomnieć
Choćby już ostatni raz
do góry!

"12 - Wyznanie "

wstęp: D B G C /x2 D B

Na pozór wszystko gra
G C
Ja cały czas uśmiecham się
D B
A słowa bez znaczenia są
G C
Bo o czymś innym myślę wciąż

G A Fis G

Czy wiesz jak ciężko powiedzieć wprost
G A H A G A
To o czym myślę i to co widzę każdego dnia

D D7+

Może przyjdzie taki dzień
h G
Gdy przestanę się już bać
D D7+
Może kiedyś będę mógł
h G A
Wyrzucić z siebie wszystko

Czy widzisz to co ja
I mówić głośno o tym chcesz
Powiedz czy odpowiedź znasz
Jak długo można słuchać kłamstw

Czy wiesz jak ciężko powiedzieć wprost
To o czym myślę i to co widzę każdego dnia

Może przyjdzie...

do góry!
--------------------------------------------------------------------------------

"Live"

"Oni zaraz przyjdą tu - BREAKOUT"

Jak ładnie Ci w tej sukni, Oni zaraz przyjdą tu
Jak ładnie Ci w tej sukni, Oni zaraz wezmą mnie
Lubiłaś światło świecy - będziesz miała świece dwie

Na pewno masz mi za złe, że ten właśnie wziąłem nóż
Na pewno masz mi za złe, Oni zaraz przyjdą tu
Wiem nóż ten był do chleba, Oni zaraz wezmą mnie

Nie powiesz ani słowa, Oni zaraz przyjdą tu, nie, nie
Nie powiesz ani słowa, Oni zaraz wezmą mnie, ja wiem
Wiem, nóż ten był do chleba, już nie będziesz zdradzać mnie
Nie, nie, nie, o nie

do góry!

"COME TOGETHER - THE BEATLES"

Here comes old flat top he come grooving up slowly he got
Joo joo eyeball he one holy roller he got
Hair down to his knee got to be a joker he just do what he please

He wear no shoeshine he got toe jam football he got
Monkey finger he shoot coca cola he say
I know you you know me one thing I can tell you is you got to be free

Come together right now over me

He bag prodaction he got ono sideboard he one
Spinal cracker he got feet down below his knee
Hold you in his armchair you can feel his disease

come together right now over me

He roller coaster he got early warning he got
Muddy water he one mojo filter he say
One and one and one is three got to be good looking 'cause he so hard to see

Come together right now over me

do góry!

"HEY JOE - JIMI HENDRIX"

Hey Joe where you going with that gun in your hand
Hey Joe I said where you going with that gun in your hand
I'm going down to shoot my old lady
You know I caught her messing round with another man
I'm going down I'm going down to shoot my old lady
You know I caught her messing round with another man

Hey Joe you shot your lady down you shot her down hey Joe
Hey Joe you shot your lady down you shot her down in the ground
Yes I did I shot her
You know I caught her messing round messing round town
Yes I did I shot her
You know I caught her messing round messing round town
And I shot her

Hey Joe where you gonna run to now
Where you gonna run to
Hey Joe I said where you gonna run to now
Where you gonna go hey Joe
I'm going way down South
Way down to Mexico Bay alright
I'm going down where I can be free
Ain't no one gonna find me
Ain't no one hangman gonna find me
He ain't gonna put a rope around me
Yu better believe it right now
Hey Joe you better run on down
Hey Joe you better run on down
Goodbye goodbye goodbye everybody
Hey Joe you better run on down

do góry!

"HONKY TONK WOMEN - THE ROLLING STONES"

I met a gin soked bar room queen in Memphis
She tried to take me upstairs for a ride
She had to heave me right across her soulder
Cause I just can't seem to drink you off my mind

It's the Honky Tonk Women
Gimmie gimmie gimmie honky tonk blues

I play a divorce in New York City
I had to put up some kind of a fight
The lady then she covered me with roses
Sle blew my nose and then she blew my mind

It's the Honky Tonk Women
Gimmie gimmie gimmie honky tonk blues

do góry!
--------------------------------------------------------------------------------

"Znamię"

"1 - Znamię"

Kim jesteś by publicznie mówić mi jak żyć
Kim jesteś bym bez Ciebie nie wiedział nic
Kim jesteś aby bez Twej zgody istniał świat
Kim jesteś czy naprawdę patent masz
Kto ma rację? Może Ty, może Ja
Tolerancja znasz to słowo, ja je znam
Ja od Ciebie koleś nie chcę nic
Każdy z nas ma swoje życie - A Ty !

Chciałbyś mieć wszystko nie dając w zamian nic
Chciałbyś przez życie na innym grzbiecie iść
Twoja miłość do siebie budzi we mnie lek
Twoja miłość do siebie budzi we mnie wstręt
Kto ma rację? Może Ty, może Ja
Tolerancja znasz to słowo, ja je znam
Ja od ciebie koleś nie chcę nic
Każdy z nas ma swoje życie

ref.

Budzę się wolny, patrzę sobie w twarz
Jak mam dostrzec dobro kiedy nie ma zła
Będę walczył o to by nie płakał nikt
Bo przez Ciebie wiem co to ból i łzy

Każdy z nas
Drugą twarz
Każdy z nas
Znamię ma

do góry!

"2 - Zmienić siebie"

Rozmawiamy o przepaści
Chowając się za murem złudzeń
Prawdy nie widzą już
A potem jest za późno kiedy odchodzą

Ref.

Musisz zrozumieć będzie jak zechcesz
Chociaż wciąż jesteś jednym z nich
Sam możesz zmienić swoje życie
Uwierz w siebie a starczy Ci sił

Ludzie tacy zimni są
Pochowali duszę w kąt
ślepi na nędzę, głusi na krzyk
Prawdy nie widzą już
A potem jest za późno kiedy odchodzą
Ref.
Musisz zrozumieć...

do góry!

"3-Nie wieżę"

Dwa stare krzesła,
stół i cieknący ciągle kran
Te brudne ściany to nasz dom
Jestem zmęczony i naprawdę
nie słucham Cię
Nie mi nie tłumacz bo i tak
ref.
Nie uwierzę
Ja nie wierzę
Już nie wierzę
Nie uwierzę

Szukając szczęścia i nadziei
na lepsze dni
idąc ulicą mijam tłum
Jeden przemawia reszta pokornie
słucha go
Nie wiem co myślą ale ja
ref.
Nie uwierzę
Ja nie wierzę
Już nie wierzę
Nie uwierzę
SOLO
Wiem że nic się nie zmieni
Wiem że nigdy się nie zmieni
Tej wojny nikt nie wygra
A może Ty coś zmienisz
Spróbujesz

do góry!

"4 - Na zawsze"

Słowa płyną nieskończenie długą rzeką
Same marzenia jak węże wiją się
Radość i smutek szarpią myśli
Po całym wszechświecie gonią mnie
ref.
Spokój duszy, ciała chłód
Ciepło świecy, wiatru śpiew
Nic nie zburzy moich snów
Gdy pod ziemią będę spał

Widzę wszystko chociaż oczy mam zamknięte
Jestem wszędzie dokąd tylko sięga myśl
Radość i smutek poszły precz
Cały wszechświat moim domem jest
ref.
Spokój duszy...
ORKIESTRA
Spokój duszy ciała chłód
Ciepło świecy wiatru śpiew
Nic nie zburzy moich snów
Gdy pod ziemią będę spał

do góry!

"5 - Strach"

Wpadasz do domu żeby się ukryć
By Cię nie znalazł nikt
Zakładasz maskę bo chcesz się zmienić
Chciałbyś kimś innym być
To tylko strach, on zawsze z Tobą jest
To tylko strach, przed nim nie schowasz się
Hej! Dopóki w Tobie jest
Nic nie zmienisz nie!

Koszmarne zjawy budzą Cię nocą
Miłości boisz się
Nawet gdy płaczesz starasz się ukryć
By Cię nie słyszał nikt
To tylko strach on zawsze z Tobą jest
Ale możesz to zmienić
ref.
Przestań się bać
Krzycz jeśli zechcesz
Poczuj że żyjesz
Zrozum że jesteś!

do góry!

"6 - Wojna"

Nadchodzi noc jestem przy Tobie
Wciąż myślę o tym co będzie jutro
Kim chciałbyś zostać kiedy dorośniesz
I jaki będzie świat ?

Być może będziesz dobrym człowiekiem
Ja Cię ochronię przed tym co złe
Pamiętaj o tym żeby nie słuchać
Tych którzy krzyczą wciąż
Wojna !
Jesteś najmocniejszy możesz wszystko mieć
Wojna !
Pamiętaj, że zwycięzców nie osądza nikt

A może Ty też taki będziesz
I w morzu krwi zanurzysz ręce
Tego się boję gdy coraz częściej
Słyszę ten groźny krzyk

do góry!

"7 - Skaza"

Nigdy nie chciałem nikogo skrzywdzić
Nigdy nie chciałem by ktoś przeklinał mnie
A wiec dlaczego nie mogę usnąć
Gdy w nocy myślę o tym co stało się

Tak bardzo bolą dawne wspomnienia
Ciągle są ze mną nawet gdy śmieję się
Naprawdę nie wiem jak mam naprawić
to co zniszczyłem co dręczy
ref.
Mijają dni jest coraz gorzej
Dokąd mam pójść nie wiem
Wybacz mi bo tylko wtedy
Powróci dawny spokój

do góry!

"8 - Zakrapiane spotkanie"

Jak miło z kumplami w gromadzie zapalić
Rzucić parę wulgarnych słówek i flaszkę obalić
Od razu fajnie zrobi się wokoło
Każdy jest pewny siebie ma mordkę wesołą
Dla wzmocnienia chwili plunie gdzieś za siebie
To przecież po męsku zostawić ślad na glebie
ref.
Ale grunt że jest fajnie czas płynie wesoło
Kumple flaszka i fajki impreza za szkołą

Po rozpiciu butelki wszyscy patrzą wkoło
Co by jeszcze wypić a tu z kasą goło
W końcu się znajdzie jakiś z walutą w kieszeni
Gdy sypnie kumplom forsą to go każdy ceni
Zaraz się znajdą chętni do pójścia po wódkę
Minuta osiem nie minie niosą Ruską Żubrówkę

ref.

Ale grunt...

do góry!

"9 - Słowa"

Nigdy więcej już nie chcę słyszeć
Twego głosu, Twoich kłamstw
Nie wymachuj nade mną ręka
Bo coś złego się może stać
Czasem słowa potrafią zranić
Jeszcze mocniej niż tępy nóż
Jeden gest może nagle skreślić
To co dotąd zdarzyło się
ref.
Echo twoich słów
Nie opuszcza mnie
Coraz mocniej rwie
Wbite w serce cierń

do góry!

"10 - Zostań tu"

Zostań tu
Wytrwaj ze mną
Nie śpij
Nie zaśniesz
Jutro może być za późno
Dotknij mnie
Niech wreszcie poczuję
Odrobinę ciepła
I radość
I grzech !
ref.
Ty nie możesz tak
Zgasić tej miłości
No zastanów się
Czego jeszcze chcesz
Kilka pięknych chwil
Było tylko tłem
Wszystko to odeszło
Rozpłynęło się !

do góry!

"11 - Zew krwi"

Urodziłeś się na skraju miasta
Urodziłeś się wśród ruder i dziur
Urodziłeś się bo brakło pieniędzy
Tutaj rządzi tylko pieniądz i ból

Urodziłeś się biedny i hardy
Urodziłeś się gdzie złodziej to król
Urodziłeś się i chciałeś być inny
Urodziłeś się tu i w uszach Ci brzmi

ref.

Zew krwi !
Zew krwi !
Nie pozwala Ci stąd odejść
Walczysz aby przeżyć kolejny dzień
Zew krwi !
Zew krwi !
Liczysz że ktoś to w końcu zmieni
Chciałbyś żeby Bóg czasem podał Ci dłoń
do góry!
--------------------------------------------------------------------------------

"Ogrody"

"1 - Światło we mgle"

Ta twarz zmęczona to moja na scenie
Zabija mnie i moje sumienie
Nikt nie jest wielki na tyle by spłonąć
Rozpalić dumę co we mnie tkwi

Zamykam oczy jestem daleko stad
Wytykam błędy które popełniam wciąż

To wszystko mogę dziś zrobić dla siebie
Ratować duszę chcę obok Ciebie
Przeprowadź mnie przez noc
Wydarty Tobie szloch
Jak światło nadziei we mgle

Już nic nie będzie tak proste jak życie
Które odeszło jak zloty sen
W tym świecie wszyscy kochają zwycięzców
Paradoks losu i uśmiech przez łzy

Zamykam oczy jestem daleko stad
Wytykam błędy które popełniam wciąż

do góry!

"2 - Mam przyjaciół"

Co by było gdybym choć raz popełnił błąd
Powiedz mi czy wtedy spróbujesz zrozumieć to
Oddam moje serce
lecz chciałbym pewność mieć
Że naprawdę kochasz
już zawsze będziesz ze mną
nie opuścisz mnie!
Może niepotrzebnie czekam na twój znak
Miłość to coś więcej niż tylko sploty rak
Daj mi coś w zamian a usłyszysz moją pieśń
I przyrzekam
Że tym razem się postaram
Nie zawiodę Cię!

Mam przyjaciół
I dlatego dobrze wiem
Że tym razem z ich pomocą uda się
Mam przyjaciół
Takich na dobre i na złe
Mam przyjaciół
I dlatego dobrze wiem
Że tym razem uda się
Na pewno!

do góry!

"3 - Którędy do raju"

Kiedy już przyjdzie moja kolej na ostatnią podróż
Kiedy już mi pozwolą mówić sam na sam ze Stwórca
Czy mi wybaczy wszystkie moje grzechy
Czy wskaże drogę którą powinienem pójść
Jest wiele pytań których nikt nigdy nie wyjaśni
Ja jednak tylko jedno mam
Którędy do Raju
Może w ogóle nie warto szukać bo to wszystko kłamstwo
Wymyślone przez ludzi by im było łatwiej odejść
Ja jednak wierzę że kiedyś znajdę
Tę jasną drogę która powinienem pójść
do góry!

"4 - Telewidz"

Są często takie chwile
Są takie dni
Gdy ludzką śmierć na deser
Podają mi
Ja siedzę na kanapie
Nie boje się
Bo mnie to nie dotyczy
Nie boli mnie

Świat już oszalał
Morderczy każdy dzień
Ja obojętnie już
przyjmuję nowy cios

I ciągle jest tak samo
Powtarza się
Ja żyję w innym świecie
I dobrze mi

do góry!

"5 - Nie tracę wiary"

Czasami czuję jak pięknie pachną kwiaty
Pragnę by zawsze dobry był świat
Próbuję myśleć tylko o miłości
Z odrazą rzucam nienawiść w kąt
Gdy światła w oknach rozbiją granat nieba
Gwiazdy spadają szczęście płynie w noc
Proszę Cię Panie płaczu nigdy więcej
Nie strącę wiary pokonam lęk

Zostań ze mną chcę po prostu z Tobą być
Jestem zagubiony trochę tak jak Ty
Zostań ze mną chcę po prostu z Tobą być
Kochaj mnie bo jutro stary będę już

do góry!

"6 - Niespokojna dusza"

Niespokojna dusza to jest twoja młodość
A więc nie marnuj czasu nie zatrzymuj się
Jest wielu którzy twierdzą że to wszystko gówno prawda
nie ryzykują bo tak łatwiej jest
Posłuchaj oni już przegrali
A ty jeszcze szanse masz

Młody będziesz tylko raz wiec nie marnuj sił
Nie bądź głupcem to twój czas
Wykorzystaj go

Z niepokojem chwytaj każdą dobrą chwilę
I nie czekaj dłużej że ktoś ci ja da
Jest wiele rzeczy które powinieneś teraz zrobić
Choć może nie od razu uda się
Na pewno jeszcze szansę masz

do góry!

"7 - Jestem obcy "

D G9 e G9 D

Dzisiaj czuję jak przemija czas
I żal przeradza niemoc w strach
Wyciągam rękę chciałbym poczuć znów
To co kiedyś było ważne

e C D

Jestem obcy w moim mieście
Jestem obcy pośród was
Jestem obcy w moim własnym śnie
Jestem tylko cieniem

Dobry los już opuścił mnie
Odszedł nocą kiedy spałem
Dziś na próżno
wszędzie szukam go
Pewnie sobie kogoś znalazł

Jestem obcy...

G C a F G C F

Tak już jest i nie zmieni tego nikt
Najpierw dzień potem noc
Moje serce coraz bardziej nie chce grać
Puste słowa lecą w dal

do góry!

"8 - Jeden"

Jesteś ogniem dla moich myśli
Jesteś armią dla moich wojen
Jesteś miłością i wielkim bólem
Jesteś świętą wodą

Jestem drzewem bez młodych liści
Jestem Bogiem bez tłumu wiernych
Jestem błaznem i nikim więcej
Jestem krzykiem ciszy

Jeszcze jeden dzień
Jeden dzień
Pokonam moje myśli
Odnajdę sny
Jeden dzień
Będę tańczył na ulicy
Będę śpiewał

do góry!

"9 - Pozytywny"

Spróbuj wybaczyć mi
wiarę że świat nie jest taki zły
Musisz wybaczyć
że swoje zwykłe prawdy krzyczę wciąż
Tak przykro mi że nie płaczę
w trosce o twój los
Ja nie chce pytań co ranią
nie szukam sensu w snach
Chcę Ci pokazać cel

Chodźmy tam gdzie szaleństwa świat
Zabij strach o twe życie gra
Nie bój się nie zamykaj drzwi
Jesteś tu tylko jeden raz

Ja nie potrafię tak
o swoim życiu mówić całkiem źle
Ja nie chcę słyszeć skarg
że Twoje życie
wiecznym piekłem jest
I kiedy światła gasną
niby ogień gaśnie w nas
To tylko gra pozorów
Nieistotnych spraw
Chcę Ci pokazać cel

do góry!

"10 - Nie usłyszy nikt"

Płomień zapałki zgasł
to sprawiło że jestem sam
Będę udawał dziś
że samotność wolnością jest
Tak długo będę biegł
aż moje serce przestanie bić
Wyrzucę z siebie krzyk
którego nie usłyszy nikt
Nikt naprawdę mnie nie pozna
(tak długo będę biegł)
Nie pokocha moich snów
(wyrzucę z siebie krzyk)

do góry!

"11 - Ogród"

Twoje słowa są ciepłe
jak cichy letni wiatr
Twoje oczy jak lustro
odbijają wszystko
czego pragniesz
Nie bój się jestem tu
Podaj mi swoją dłoń
Jeśli chcesz poznać mój
niewidzialny ogród
W moim ogrodzie złoty ptak
Śpiewa piękną pieśń
Na wielkiej tęczy śpią motyle
Kwiaty śmieją się
Jeśli szukasz swych marzeń
tu na pewno znajdziesz je
Dobre słowa i wróżki
co spełniają wszystkie
Twoje prośby

do góry!
------------------------------------------------------------------------------
"Artur Gadowski"

"1 - Piosenka"

Ja tylko mam gitarę i Ciebie i ten zmierzch
I trzy piosenki stare które Ci gram gdy chcesz
Pierwsza jak ciepłe deszcze druga jak świt we mgle
A trzecia słodsza jeszcze niż pozostałe dwie

Kochaj mnie kochaj bo tylko wtedy wiem
Że blaski są na niebie a gwiazdy w sercu Twym

do góry!

"2 - Naucz się rozmawiać"

Niepotrzebnie tracisz czas wystarczy że
Będziesz chciała chociaż raz posłuchać mnie
Nie kosztuje przecież wcale tych kilka chwil
W cierpkich słowach prawda tkwi

Nic nie każe nam tak żyć
Po co chować coś i kryć
Niepotrzebnie okłamywać się

Jeśli razem mamy być
Naucz się rozmawiać
Każdy finał nawet zły
Lepszy jest niż zdrada

Jeśli nosisz w sobie coś wysłucham Cię
Możesz mówić do mnie wprost ja tego chcę
Nie kosztuje przecież wcale tych kilka chwil
W cierpkich słowach prawda tkwi

do góry!

"3 - Na kredyt"

Spotkałem go przypadkiem opowiedział mi
Co męczy go, co mu się śni
On dobrze wie, że teraz nadszedł czas
Zaskoczyć wszystkich to jego plan

Gdy się pojawia w tłumie jego gwiazda lśni
Bo to wielki gość od kilku dni
Dziś postrach i szacunek tutaj wzbudzać chce
Czarować może wszystkich lecz nie oszuka mnie

To nie tak - kim jesteś każdy wie
To nie tak - obudź się
To nie tak - ten koleś to nie Ty
To nie tak to nie tak
To nie tak - kim jesteś każdy wie
To nie tak - nie oszukasz mnie
To nie tak - ja nie podpowiem Ci
To nie tak to nie tak
Recepty nie zna nikt

Niestety sen się kończy życie wraca i
Wymyka się od kilku dni
Dziś wśród tych samych ludzi gwiazdą chciałbyś być
Dawnego blasku nie widzi nikt

Pod maską ukrywałeś to co w Tobie tkwi
Zniszczyło Cię tych kilka dni
I nawet jeśli komuś nie podoba się
Zmyśliłem tę historię aby ostrzec Cię

To nie tak...

do góry!

"4 - Wszystko jedno jak"

Zamykam oczy pragnę znowu Cię zobaczyć
I poczuć zapach Twoich włosów
Każdy świt bardzo boli
Noc wyciska łzy

Wszystko jedno jak wszystko jedno gdzie
Proszę tylko daj mi jakiś znak
Nie opuszczaj mnie, o nie

Na parapecie cicho mruczy czarny kot
Terroryzuje cały wszechświat
Ale ja nie mogę zasnąć
O Tobie myślę wciąż

Wszystko jedno...

do góry!

"5 - Milion dróg"

Przez wiele lat błądziłem poznałem chyba milion dróg
Miałem nadzieję, że ta którą zmierzam dobrą jest
Był czas, że zostawiłem za sobą cały świat
Gdzieś w biegu coś straciłem ta droga była zła

Bo miłość składa się z cudownych małych miejsc
Gdzie całą życia treść odnajdziesz jeśli chcesz
I choćbyś chciała żyć beze mnie sama śnić
To drogi naszych serc na pewno znajdą się

Gdy tak jak małą tratwę porywa mnie znów życia nurt
Wciąż nie wiem dokąd płynę i co po drodze spotka mnie
Przyjaźń to stare słowo banałem miłość jest
Lecz bez niej i bez Ciebie ta podróż traci sens

Bo miłość...
do góry!

"6 - Szczęśliwego Nowego Jorku"

D A D A

Zabrałeś razem z sobą tajemnice swe, zgubiłeś gdzieś do życia chęć
D A
Uciekać jest najłatwiej chociaż nie masz gdzie
E D A E D
Wszędzie pełno Twoich miejsc, jeszcze jesteś z nami
Ref: G C F
Zdobyć świata szczyt albo przeżyć jeden dzień
Zapamiętać sny i zrozumieć jeden z nich
C F G
Ten jeden najważniejszy wielki sen
C F
Ten jeden opowiedzieć im

Słuchając opowieści których finał znasz, to jaką szansę miłość ma
Utrzymaj jednak wiarę i zachowaj twarz
Tyle mamy w sobie zła, ile widzą inni

Ref: x2

do góry!

"7 - Nie zgubić marzeń"

Dzień zaczął się tak bardzo niewinnie
Gdy poczułem, że jestem samotny
To przedziwny stan jak gdybym był kimś innym
A przecież wiem, że nikt nie zmienił mnie

Stojąc gdzieś między prawdą a kłamstwem
Szukam mojej drogi
Widzę jak pośrodku miasta
Leży stos porzuconych marzeń
Z każdym dniem jest ich coraz więcej
Z każdym dniem umierają
Kiedy wiatr czasem z nimi tańczy
Wtedy chcą nas odnaleźć

Noc przytula mnie zamykam oczy
Wiem, że tylko tak mogę odnaleźć
To czego mi brak bym nie czuł się samotny
Nie zgubię marzeń kiedy wstanie świt

Stojąc...

Poszybuj aż do gwiazd
A wtedy dowiesz się
Że wszystko jest możliwe
Jeśli masz chociaż jedno z dawnych marzeń

Stojąc...

do góry!

"8 - Ona jest ze snu"

D A G Ref:

Ona jest ze snu, a ubrana w codzienność }
Dla mnie zrzuca ją kiedy robi się ciemno }x2
A h G A
By nasze życie miało wreszcie jakiś smak
Wracam chętnie do chwili i pamiętam pierwszy raz
A h A h
Pierwsze spotkanie jak podróż w nieznane
A h G A
Siedzieliśmy wpatrzeni tak jak dzieci, które jeszcze nic nie wiedzą

Ref:

By w środku nocy tańczyć razem w świetle gwiazd
Zamykam oczy, tańczy cisza wokół nas
Bo całkiem inna jest jej niewinność
Każdy jej taniec jest wyłącznie dla mnie zawsze już zostanie

Ref...

do góry!

"9 - Czułe słówka"

Powiedz mi czy już wiesz, że gdy przychodzi noc
Chciałbym by zgasły dźwięki
Nie przeszkadzał by nam nawet szmer
Gdy zamilkną światła przyjdziesz jak co noc
Znów będziesz chciała tylko słuchać

Proszę weź mnie dziś prze zamknięte drzwi
Bym nie musiał znów powtarzać Ci
Tych słów które Ty tak dobrze znasz
Nie powiem więcej nic
Zrób to jeśli chcesz
Nawet kiedy śpię
Niech dzisiejsza noc będzie pięknym snem
Przecież dobrze wiesz nie potrzeba słów
By tańczyć z ciszą

A może jutro gdy dźwiękiem błyśnie dzień
Zaskoczysz wszystkich i
Do nikogo nie odezwiesz się
Gdy zamilkną światła przyjdziesz jak co noc
Znów będziesz chciała tylko słuchać

Proszę weź mnie dziś prze zamknięte drzwi
Bym nie musiał znów powtarzać Ci
Tych słów które Ty tak dobrze znasz
Nie powiem więcej nic
Będę milczał znów a na ścianie cień
Gestem powie Ci co usłyszeć chcę
Przecież dobrze wiesz nie potrzeba słów
By tańczyć z ciszą

Gdy zamilkną światła przyjdziesz jak co noc
Znów będziesz chciała tylko słuchać

Proszę weź mnie dziś...

do góry!

"10 - Ona i on"

Jest taka ławka w parku - Ona i On
Przychodzą tam każdego dnia
Splatają dłonie i nie mówią nic
Wielki żar płonie w nich
Choć upłynęło wiele lat
Wciąż są razem
Choć się postarzał bardzo świat
Zatrzymali czas

Gdy myślę o tym co spotkało mnie
To jakbym śnił piękny sen
Jesteśmy razem już od tylu lat
Z każdym dniem coraz bliżej
Pamiętam wszystkie nasze dobre i złe chwile
I chociaż wciąż ucieka czas jesteśmy razem

Kiedy jesteś obok mnie Ziemia staje w miejscu
Czując mocne bicie naszych serc
Roztopimy każdy lód rozpalimy gwiazdy
Niebo będzie dobrym domem
Już do końca naszych dni

Kiedy jesteś obok mnie Ziemia staję w miejscu
Czując mocne bicie Naszych serc
Roztopimy każdy lód rozpalimy gwiazdy
Nasza miłość zawsze będzie
Tak gorąca jak pierwszego dnia

do góry!
--------------------------------------------------------------------------------

"G.A.D."

"1 - Zapalniczka"

mam dni, tak je nazywam
raz mam górę raz mam dół
kto wie z kim gadam i bywam
gnam by skończyć Cię

Ty masz w sobie coś
żonglujesz mną co noc
Ty rozpalasz stos, a potem sto co noc

już wiem jak ja z boku wyglądam
jak świr gdy mu dali wyjść
czy ty na strychu mi posprzątasz
piekło fundujesz mi

do góry!

"2 - Nie został żaden ślad"

jak maczo chciałem być jak stal
panienek sznur wiał
patrzyłem na to jak jakiś kat
jak król jak mag
niżej pasa to był strzał mit prysnął a z nim ja
gdy dotarł do mnie fakt
że Bogiem nie jestem i nie mam szans

aaa jestem słaby tak
jak starca płacz
jak bezbronny kwiat
aaa jestem mały tak
że nie ma mnie już na żadnej z map
o nie

nie został nawet mój ślad

wystawiałem piórka jak paw
i prężyłem wszędzie pierś
wiedziałem kto ma leżeć kto stać
albo kogo wysłać precz
cały czas cały czas bałem się
że czar pryśnie ktoś obudzi mnie
krzyknie prosto w twarz
ty nie masz szans

aaa jestem...

jak być zwykłym ludkiem
mieć twarz jak? jak?
jak być sobą i pokonać wstyd
pokonać swój strach

aaa jestem...

jak mam pokonać strach, no jak?
jak mam zachować twarz, no jak?

do góry!

"3 - Moje prawdy"

jak mam dać coś czego nie ma sam
jak ma ci dać to wyjaw mi
spójrz tu zdejmij te szkła
nie łudź się że cud anioła znasz

pozwól mi sobą być
nie potrafię dłużej Twoją wizją żyć
oddaj mi moje sny
moje prawdy moje myśli oddaj mi
tylko to

nie każ mi być jakimś menem z TV
grać wciąż zmieniać twarz i styl
choćbym nawet nie wiem jak chciał
zawsze będę tym kim chciałem być

pozwól mi...

do góry!

"4 - Zaskocz mnie"

co słychać u naszych dam
co tam w klubie kto dzisiaj gra
po sto lat pewnie każdy już ma
jak życie znam impreza do dzisiaj trwa
bez zmian już bez nas

po co tak harujesz
nóg rąk nie czujesz
popatrz kołku ledwie się gniesz
snujesz
nie dbasz o ego co to za mecz
w którym nie ma goli cudem klei się dzień
nie wiem jak Ty ja nie chcę już tak żyć

wymknij się tuż przed świtem nie pytaj gdzie
nie panikuj dobrze jest
tak jak kiedyś na żywioł potraktuj się
tak jak dawniej zaskocz mnie

a czy pamiętasz aleś był hard
nie mogłeś grzecznie iść spać solo
kto dziś uwierzyłby że tak niedawno już dałbyś w pysk
gdyby ktoś powiedział brak ci jaj synku wyjdź

wymknij...

jak chcesz żyć za karę
żywcem zakop się
lepiej zakop się
zrób coś byle co
nie płacz mi tu
nie płacz nie dzwoń już

gdyby ktoś powiedział brak ci jaj synku wyjdź
nie wiem jak ty ja nie chcę już tak żyć

wymknij... /x2

do góry!

"5 - Kiedy idę"

gdzieś tam za okami żyją ludzie
może śnią
ja mam swoje cienie
zawsze tutaj są
oprócz nich już nie mam nikogo nie mam nic
a w nocy są spokojne i mogę z nimi być

kiedy idę kłaniam się
bez pośpiechu i bez krzyku
jak cień mijam je
odpływam stąd płynę do
do marzeń z moich stron
płynę do moich stron
tam tylko spełnią się

często widzę zło
na twarzach gniew
spokój kładzie wokół kojący mrok
nie mogę zmienić was choćbym bardzo chciał
uczynki są jak noże ranią nas

kiedy idę...

do góry!

"6 - Inny wymiar"

wołam hej! nie patrz dłużej wstecz
uciekaj póki czas póki wyjście jest

wycieczka dawno już skończyła się
poznałaś już uroki snów
loty w inny wymiar inny czas
nasz autokar zaraz runie w dół
i to jest prawda jesteś tu
nie patrz wiernie jak pies ratuj się

wołam hej! nie patrz dłużej wstecz
uciekaj póki czas, póki wyjście jest
wołam hej! masz czasu coraz mniej
więc nie załamuj rąk
tylko znikaj stąd

niewiele pomnę ale było fest
dlatego uwierz mi jak jest
bo po co miałbym kłamać ranić cię
przed Tobą jeszcze milion nowych jazd
piękna jesteś masz piękny świat
bilet masz czy nie
zabierzesz się

wołam...

do góry!

"7 - Poziom wód"

nie Twój błąd skarbie
o to chodzi, Ty wiesz że problem cały to
poziom wód i deszcz koślawe schody też
spójrz jaki w sejmie balet stale

jestem u kresu sił
poświęcam się jak nikt
tele mele to niewiele na mój stres
podejdź tu nie rozrywaj mi serca już
pocałuj mnie i cicho wyjdź

bez klątw wyjdź stąd
coś ciepłego kup na ziąb
masz tu pięć stów
zniknij już
mój skarbie
pewnie na rogu znów spotkam Cię
możesz mi pomóc jak zagłuszyć mam ból
pewnie będę szukał Ciebie jak nieraz już
może trzaskać mróz
może zmoczyć mnie deszcz
do stóp

przyjdzie taki dzień
kiedy nie wytrzymam
poziomy wód zaleją mnie
zatopię się na twoim dnie
i nie będę chciał ratunku
póki znów nie usłyszę kto tu kim jest

bez klątw...

niby inne imiona masz
niby inne miejsca i czas
niby inna a głos ten sam
niby inna ta sama twarz

bez klątw...

do góry!

"8 - Na pulsie"

na pulsie trzymam dłoń
i nie myślę sobie że jak dawniej
twój każdy nowy skok na ziemię zwali mnie

spokojnie dostojnie
wyzwalam się z Twych gier
wplątać nie dam się już nie
gdzie sens w tym moim kochaniu
pusty śmiech dopada mnie
gdzie sens pytanie zostanie
czy jakaś sensowna odpowiedź jest

zbyt dobrze układ znam
by lekceważył Cie
na wojnie już żaden nowy plan nie zrani mnie to wiem

spokojnie...

spokojnie dostojnie na pulsie trzymam dłoń

do góry!

"9 - Stoisz obok mnie "

fis A

mam niewiele takich miejsc
D H
do których wracać chcę
tak niewielu ludzi znam
których chcę znać

fis A ref.:

stoisz obok mnie
D A
a ja milczę ani drgnę
stoisz obok mnie
moment a jakby minął wiek
fis A D H
już milczę

w sercu wulkan, wzrok jak lód
mam dość pustych słów
patrzę twardo tak jak wróg
liczę do stu

ref...

fis D

już nigdy nie zaufam ci
A E
kobieto nie stać mnie na ból
ten tunel jakby nie miał wyjść
jak uciec stąd, jak uciec stąd

stoisz obok mnie a ja
nie powiem ci już nic
już milczę

fis A D H

już milczę, wciąż milczę x2

ref...

do góry!

"10 - Dajesz mi siłę"

to dla mnie ważne by
zachować w sercu obraz Twój
niech mówią mi jeśli chcą
że myślę jak dzieciak znów
dziś mam coś jutro nic
a z tego już wyrosłem
tylko Ty jesteś ponad to
jesteś tu już nie chcę zmian

dajesz mi siłę której tak brakuje mi
wiem to bo byłem sam na dnie - nie mogłem wstać

zawsze chciałem wygrywać sam
i z całym światem walczyć
do porażki przyznać się
jak można - każdy patrzy
kiedy zabrakło już szaleńców do tej walki
sobie sam dawałem w kość
lęk panika ból i złość

dajesz mi siłę...

nie chcesz się zbudzić mawiał ktoś
nie chcesz się poddać
bo łatwiej tak prościej tak
nocą mawiał pewien mój gość

dajesz mi siłę...

do góry!

"11 - Jestem o krok"

wiem to dobrze byłem tu
byłem z Tobą tutaj już
nowi ludzie inne niebo i czas
jak ja ciebie tu znaleźć mam

przecież gdyby to był tylko sen
skąd bym to wiedział
no skąd bym to znał
uwierz jestem o krok
właśnie widzę nasz dom

niemożliwe bym już
słowa nie usłyszał z twych ust
nawet gdyby kończył się świat
zgaśnie tuż obok nas

nigdy więcej dosyć głupstw
nie dam sobie zgody już
na obłędy na zamianę moich miejsc
dzięki za to jak teraz jest

przecież...

niemożliwe...

do góry!

"12-WISH YOU WERE HERE - Pink Floyd"

So, so you think you can tell?
Heaven from Hell?
Blue skies from pain?
Can you tell a green field
From a cold steel rail,
A smile from a veil? Do you think you can tell?
And did they get you to trade
Your heroes for ghosts?
Hot ashes for trees?
hot air for a cool breeze?
cold comfort for change?
And did you exchange
a walk on part in the war
for a lead role in a cage?
How I wish, how I wish you were here.
We're just two lost souls swimming in a fish bowl,
year after year,
Running over the same old ground
What have we found?
The same old fears?
Wish you were here!

do góry!

What a wonderful world - Louis Armstrong

I see trees of green ,red roses too
I see them bloom for me and you
what a wonderful world.

I see skies of blue and clouds of white
The bright blessed day ,the dark sacred night
And I think to myself what a wonderful world.

The colours of the rainbow so pretty in the sky
Are also on the faces of people going by
I see friends shaking hands saying how do you do
There're really saying I love you.

I hear babies cry, I watch them grow
They'll learn much more than I'll never know
And I think to myself what a wonderful world
Yes I think to myself what a wonderful world

do góry!
--------------------------------------------------------------------------------

"Tu i teraz"

"1 - Intro"

...bez tekstu...

do góry!

"2 - Mój kraj"

Poranek, zwykły dzień - papieros, kawa, dżem
Na chlebie twardym jak stal
Za oknem budzi się z letargu szary zwierz - mój kraj

W gazecie czytam, że znów coś zdarzyło się
Ktoś kogoś okradł tak, że aż słów brak
Ktoś zrobił skok na bank całkiem na blank - a bank to ja
Otwieram tekturowe drzwi, w szary tłum kieruję twarz
Betonowy ogród lśni - ołowiany czad

To jest mój kraj - to mój dom w którym żyję
Piekielny raj - ja tu tkwię aż po szyję
To jest mój kraj - wszystko w nim jest możliwe
To jest mój kraj - to mój dom

Ulicą idę a aut ta ulica ma - to chyba szwajcarski ser
Pośrednik pracy dał mi na bilety dwa - sto zer
Wokoło szary tłum nektaru głodnych pszczół
Pełen ołowiu szary zbiera znój
Po to by oddać mógł za frajer słodki miód - jak cud
Miało być inaczej, wiem - chyba nie udało się
Ktoś po drodze ciała dał - zresztą popatrz sam

To jest mój kraj...

Poranek, zwykły dzień - papieros, kawa, dżem
Za oknem budzi się z letargu szary zwierz
W gazecie czytam, że znów coś zdarzyło się
Ktoś zrobił skok na bank całkiem na blank a bank
To jest mój kraj... /x2

do góry!

"3 - Mocny"

Coś na złość, coś na dość raz jeszcze weźmiesz
Nim obiecasz, że już skończysz z tym
Coś na nie, coś na źle tak by odnaleźć się
I tylko tyle Ci się chce

Ja wiem - nie będzie łatwo poczuć, że się żyje
Może jednak warto nie poddawać się

Masz siłę, masz wiarę - raz jeszcze pozbieraj się
Nie żyjesz za karę, nie...
Masz wiarę, masz siłę - choć siebie czasami dość
Twe serce znów bije, choć...

Tak jak ty podłych dni ciągle za dużo mam
Użalam się nad sobą sam
Nudzę się, jem i śpię i ciągle patrzę wstecz
Lecz nie dam się zamienić w rzecz

Ja wiem - nie będzie łatwo poczuć, że się żyje
Może jednak warto nie poddawać się

Masz siłę...

Tak jak ja - wiarę masz, tak jak ja - cel już znasz

Masz siłę... /x2

do góry!

"4 - Już nie szukam jej"

Miała zapach szczytów gór
Smak przestrzeni nosił mnie jak wiatr
Co dzień zdobywać ją to jak sięgać palcami chmur
Zostać na dłużej z nią to jak znaleźć raj

Już nie szukam jej - stracony czas
Chociaż wiem gdzie jest - adres znam
Choć jest tuż o krok - daleko zbyt
Nie mam na to sił - co za wstyd

Gdy chciałem spać to była snem
Tuliła moją głowę pełną smutnych bzdur
Kiedy budziłem się to była dla mnie dniem
Wszystko za mało bym wrócił do niej znów

Już nie szukam jej...

Jak ją zapomnieć? Jak się przed nią skryć?
Jak jej nie spotkać? Jak dalej sobą być?

Już nie szukam jej...

Gdy chciałem spać to była snem

do góry!

"5 - Supertajna lista pytań"

Jeżeli jesteś tam w jednej z Twoich chmur
Powiedz - czemu deszczu brak, kiedy chce się pić
Jeżeli jesteś tam na najwyższej z gór
Powiedz - czemu Twoich chmur nie sięgam
Jeśli tylko zechcesz to się tutaj stanie
Choć nikt tu nic nie wie o Twym tajnym planie

Jeżeli jesteś tam na najdalszej z gwiazd
Powiedz - czemu złoty pył nie spada tu
Jeżeli jesteś tam gdzie się rodzi czas
Powiedz - czemu zegar mój umiera

Jeśli tylko zechcesz to się tutaj stanie
Choć nikt tu nic nie wie o Twym tajnym planie
Jeśli tylko zechcesz - jeśli tylko możesz
Jeśli tylko zechcesz - supertajny Boże

Czemu tutaj w dole na ziemi
Wszyscy głusi niemi jak pień

Jeśli tylko zechcesz... /x2

do góry!

"6 - Cały ja"

Sam nie wiem skąd - nagle coś dorwało mnie
Sam nie wiem co - powiedziało: robisz źle
Czas tracisz - chyba go za dużo masz
Zapłacisz nim pojmiesz w co grasz

Do przodu idź - spróbuj trochę z siebie dać
Do przodu idź - po co w miejscu stać
Choć nie wiem dokąd znowu rzuci mnie
Przed siebie - przecież wrócić nie ma gdzie

Trochę w przód, trochę w tył, czasem w bok - by nie zobaczył nikt
Raz na szczyt, raz na dno - przecież to żaden wstyd
Wiem teraz czego chcę - nie przekonasz mnie
Że najlepiej jest jak było dotąd
Wiem, muszę silnym być - wciąż przed siebie iść
Wygrać co się da - to cały ja

Oszaleć - czując zapomniany smak
Odnaleźć - czego zawsze było brak
Iść wszędzie - byle jak najdalej stąd
I zdążyć - nim pomyślę że to błąd

Trochę w przód...

do góry!

"7 - Skończone"

Spopielony żar, niespełnione sny
Czekam tylko, aż wreszcie powiesz mi

Skończone, skończone - już nie ma nas
Skończone, skończone - najwyższy czas
Każdy sobie wymyśli świat
Swoją drogę znajdzie do gwiazd
Skończony, Tobie ja - i tylko co to da

Wytyczony szlak, wykonany plan
Dobrobytu smak, spokój i brak zmian

Skończone...

W swoją stronę - nie wiemy gdzie
Uciekniemy znajdziemy się
Skończone - po co ten cyrk
Nas nie rozdzieli nic

do góry!

"8 - Niewinny"

Powiedz, kto mógł Cię omotać tak
Takie rzeczy mówić prosto w twarz

Nie mów że go znasz - nie mów że to ja
To nie ja - nie mogłem to być ja
To nie ja - uwierz to nie ja

Powiedz, kto mógł Ciebie ranić wciąż
Nic nie dawać, żeby więcej wziąć

Nie mów że go znasz...

do góry!

"9 - Bez Ciebie znikam"

Tak jak odszedł dzień - we mnie zgasło coś
Kompletnie niekompletny - nie wiem dokąd pójść
Już całe miasto śpi - pusto w duszy mej
Szukam drugiej części - nigdzie nie ma jej

Bez Ciebie noc straciła smak, nie ma sensu cały świat
Marzenia nie spełniają się, kiedy nie ma Cię

Gdy zamknęłaś drzwi, rozpadłem się na pół
Moja dusza znika - rozpływam się wśród chmur
I nie ważne już kto popełnił błąd
Chcesz to za wszystko teraz przeproszę
Tylko zabierz mnie stąd

Bez Ciebie noc straciła smak, nie ma sensu cały świat
Marzenia nie spełniają się, gdy Cię nie ma obok mnie
Więc będę czekał dzień i noc - może w końcu zjawisz się
Jeśli nie przyjdziesz, zniknę i już nie będzie mnie

Bez Ciebie...

do góry!

"10 - Wszystko co utraciłem"

Byłem tuż, patrząc z góry na niezwykle mały świat
Byłem tuż, żeby runąć - pojąć ile jestem wart
Znów z hukiem upadł wielki plan

Teraz wiem - by nie zginąć nie wystarczy znaczyć coś
Złapać wiatr, by opłynąć skały, które ukuł los
Co innym wziął - mnie kiedyś da
Żeby zabrać znów - na zero wyjdzie mi i tak

Wszystko co utraciłem niczym jest
Tak mało życia miało sens
Wszystko to co zdobędę stracę też - nie boję się
Na to co mi przepadło szkoda łez
Sam sobie skradłem tyle szczęść
Choć tak późno, lecz nauczyłem się
Jak mieć to gdzieś

Kiedyś, gdzieś, sami sobie wymyślimy niebo nam
Może sam, a może z Tobą - jeśli zechcę trafię tam
Nie jestem przecież całkiem zły - czasem dobry zbyt
Nikt grzechów nie policzy mi

Wszystko co utraciłem... /x2

Chcieć ile móc, móc ile chcieć - powtarzam sobie
Nie jestem po to żeby mieć

do góry!

"11 - Reality"

Cokolwiek robię, na sobie czuję ich wzrok
Taki ciekawy zabawy - więc daję im ją
Jestem ich życiem, odbiciem, koszmarnym snem
Jestem ich śmiechem, pechem, parszywym dniem

To mnie chcecie mieć, to mnie w głowę wleźć
To mnie butem zgnieść
I ze mną skończyć, wyłączyć, wyrzucić z gry
I zezłomować, zabić, nominować

Macie, macie czego chcecie
Patrzcie - zanim mnie połkniecie
Przyjdźcie - obcy oraz bliscy
Bierzcie - jedzcie z tego wszyscy

Jestem haniebny, wielebny jak anioł stróż
Na żale słojem, spokojem i pianą z ust
Jestem odskocznią, wyrocznią, całym złem
Upojnym mitem, szczytem, gdy trzeba dnem

To mnie chcecie mieć...
Macie, macie czego chcecie...

I nikt stąd nie wypuści mnie
Będziecie patrzeć na mą śmierć
To tylko gra - to tylko ja

Macie, macie czego chcecie... /x2

do góry!

"12 - Gdyby mnie lubił"

Nocą modlę się o świt - nie nadchodzi
W słońcu modlę się o deszcz - nie chłodzi
Nie mam nic, czego chcę ze wszystkich sił
Chciałem prawdy - mam fałsz
Szczęścia - lecz płacz pierwszy był

Wszystko o co proszę go, może błahe zbyt
By wysłuchał wreszcie mnie i dał mi spokój
Gdy wreszcie przed nim stanę, to wszystko mu wygarnę
Jak było a jak mogło być gdyby mnie lubił
A gdy mu już nagadam, to może go ubłagam
Czy by mi nie dał jeszcze żyć

Chciałem ciepła jej - a mróz okna malował
Chciałem znaleźć sens gdzieś w nas - ktoś go schował
Pewnie znów tym milczeniem dam się zbyć
Walę głową o mur i powiem mu - nie chcę nic

Wszystko o co proszę go...

do góry!

"13 - Bez zmian"

Dokładnie taki sam jak ja, patrzy mi w twarz
Tak strasznie tempo - aż żal mi go prawie
Choć nie zaprzecza że mnie zna
Wstydzi się mnie, czuje się chyba źle
Nie chce pogadać

Znów mu znudziłem się
Znów z lustra prysnąć chce

Rób co chcesz i gadaj mi, co chcesz - dniem i nocą
Świata już nie zmienię, siebie też - bo i po co
Młodszy już nie będę - nigdy już nie będę pierwszy
Ładny nie, lecz za to mogę być dwa razy szerszy

O nic się nie martw, po co stres
Zawsze tak jest, kiedy coś z sobš chcesz zrobić głupiego
Spróbować tak zwyczajnie żyć
To niby nic, jednak za wiele, by coś wyszło z tego

Więc przestań mądrzyć się - tak będzie bo tak chcę
Zrozum wreszcie to, bo w końcu zbijesz tłok

Rób co chcesz...

do góry!

"14 - Bezsenni"

Jak to dobrze, że skończył się już
Ten podły dzień, co mi Cię zabrał
Ciężko było tak po prostu przyjść
I usłyszeć, że dla Ciebie umarłem
A teraz zamknij oczy swe
Dotknij tak jak tylko mnie

Nie bój się, to tylko sen
W sen nie trzeba wierzyć
Zobacz - teraz jestem tu
Cały z Tobą, cały Twój
Dobrze, pójdę już, lecz gdzie - nie wiem
Choć noc, choć mrok - dla nas wszystko już jasne
Więc jak mam spać, kiedy wiem, że nie zaśniesz

Wiem, że trudno jest uwierzyć
Jak łatwo się stać tylko wspomnieniem
Ty nie przyszłaś też, zbyt ciężko jest
Usłyszeć, że dla mnie Cię nie ma

Nie bój się...

do góry!

Ogień- 2004r.
"Teraz"
(muz. P.Sujka, sł. W.Byrski, M.Musialski)
Żaden dobry sen, żaden z nieba znak
Nie przyszedł by twój zmienić świat
Kiedy nie masz na co liczyć
Licz na siebie sam
Sam musisz wziąć co los miał dać
Nie raz!
Teraz - to jest ten dzień
Nie jutro - teraz
Swą szansę masz
Teraz - nim będzie znów za późno
Teraz - to jest twój czas
Nic nie stało się, choć się miało stać
Z życiowych prawd wychodzi fałsz
Jeśli masz na siebie pomysł, masz go właśnie dziś
Co robić wiesz, nie czekaj z tym
Nie ty!
Teraz... /x2
do góry!

"OGIEŃ"
(muz. M.Musialski, sł. W. Byrski)
Żyję tym co czuję
Z życia biorę to co mi smakuje
Szukam i znajduję
Nie dołuję, kiedy mi brakuje
Lubię, siebie lubię
Co chce robię i co myślę mówię
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się
Póki we mnie ogień
Póki plonie w żyłach krew
Jeszcze wierze sobie, swoje robię, swoje wiem
Póki we mnie życie mam przed sobą cel i szczyt
Dobrze wiem którędy iść mam
By nie zgasił nikt we mnie ognia
Na dnie, raz na fali
Pion utrzymać, może z nóg nie zwali
Chwieję, ja się chwieję
Ale ciągle mam jak nikt nadzieję
Sobą, jestem sobą
Mam to szczęście, bo nie wszyscy mogą
Kłamią i udają, powtarzają, że tu jest jak jest
Póki we mnie ogień... /x2
do góry!

"KONTRAKT"
(muz.P.Sujka, sł.W.Byrski)
Wzywałeś mnie, kim jestem wiesz
Nie pytaj więc skąd się wziąłem
Ja jestem ten, co spełnia sen
Bo ja wszystko mogę
Co w zamian chcę ty dobrze wiesz
Prawo do ciebie nie brzmi źle
Niewiele to więc podpisz krwią
Że nie wystawisz mnie
Wysłuchaj mnie, nim powiesz nie
Bo dwa razy to nie zdarza się
Ostatnia z szans, byś poczuł raz
Co znaczy być i mieć
Bo co jest wart twój cały świat
Dziś nic to za duże słowo
Najlepszy czas i mnóstwo szans
Już twoje na nowo
Szczęście blisko jest
By zdobyć je dziś nie musisz nawet chcieć
Starczy jeden gest by zobaczyć
Jak świat inny staje się
Za mną warto iść
Bo ty jesteś nikt, ja za to jestem kimś
Gdy braknie ci sił wykopią cię za drzwi
Wszystko czego chcesz już w rękach masz
Co możesz wziąć to bierz
Już nie daj prosić się
Jeszcze mało ci to nie truj mi
Bo pójdę sobie precz
Ale przecież nie w tym rzecz

Szczęście blisko jest...
Szczęście blisko jest
Szczęście blisko jest
do góry!

"IKAR"
(muz. M.Musialski, sł.W.Byrski)
Chciałem zamknąć świat w swych dłoniach
Wiedzieć więcej niż dziś wiem
Lęk przed każdym dniem pokonać
Nie połykać snów na sen
Żebym poczuć mógł jak się czuje Bóg
Głodny tłum modlił się bym spadł
Każdy z nich chciał ściągnąć mnie w dół
Skrzydła me porozrywał wiatr
Moje serce pękło na pół
Patrzeć poprzez mrok i widzieć
Dostać więcej niż dziś mam
Cały w sobie krzyk wykrzyczeć
Z losem wygrać w to, w co gram
Żebym poczuć mógł jak się czuje Bóg
Głodny tłum...
Poszybować chociaż raz
Ponad śmierć ponad czas
Wiecznie kochać wiecznie żyć
Wolnym być, sobą być
Dziś wiem
Głodny tłum... /x2
do góry!

"NIE MA NIEPOTRZEBNYCH"
(muz. M.Musialski, sł.M.Musialski, W.Byrski)
Widziałem ludzi na rozstaju dróg
Zbłąkani nie wiedzieli dokąd iść
Codziennie grali tysiąc kiepskich ról
Też kiedyś byłem jednym z nich
Sam wiem najlepiej jak to jest
Budzić się nikomu niepotrzebnym
Jak w koszmarnym śnie
I choć zawalił się twój świat nie bój się
Bo nigdy nie zostaniesz tylko sobie sam
Między nami nie ma niepotrzebnych
Między nami nie ma niepotrzebnych
Jeśli szukasz znajdziesz gdzieś na pewno
Trochę szczęścia, swoje małe niebo
I choć zbłądziłem już nie jeden raz
Przespałem tyle najważniejszych dni
Znalazłem swoje miejsce i swój czas
Znam drogę którą warto iść
Sam wiem najlepiej jak to jest...
Między nami nie ma niepotrzebnych... /x2
Między nami /x4
Nie ma niepotrzebnych
do góry!

"WALCZ"
(muz. Mariusz Musialski, sł.W.Byrski)
Zawsze łatwiej z prądem iść
Byle jak, byle żyć, byle cicho siedzieć
Mądry i rozsądny to taki, co nie chce nic
Woli mało wiedzieć
Nie wychodzi z cienia, miły do znudzenia
Bliski zachwycenia, kiedy zaliczony dzień
Czemu jeszcze tacy są, jakby co to się gną
Nie podnoszą głowy
Beznadzieją żyją, bo dobrze im tylko z nią
każdy jednakowy
Łatwiej z nijakimi, lecz ty nie chodź z nimi
Kto popłynie ginie, szarą masą staje się
Walcz po to żyjesz
Walcz by zachować jeszcze twarz
Przecież jedną tylko masz na zawsze
Nie, nie poddawaj się
Przecież nie jest jeszcze źle
Kiedy w oczy możesz sobie patrzeć
Mądry zawsze z wiatrem gna
Kłania się, wódę chla z tymi przy korycie
Do kotleta panom gra, szczerzy kły
Przecież ma ustawione życie
Każda stawka mała, by dać za nią ciała
Byś nie pojął tego, kiedy z tobą skończą już
Walcz po to żyjesz... /x2
do góry!

"PARĘ CHWIL"
(muz. W.Owczarek, S.Piekarek, P.Sujka, Sł.W Byrski)
Pięć po dwunastej więc pora już wstać
Dzień mocno chwycić nim on złapie mnie
Otwieram oczy i biorę się w garść
Nie ma czym przejmować się
Bo jest paru ludzi
Bo jest parę w życiu dobrych chwil
Bo jest parę złudzeń które warto mieć by żyć
Choć raz, tylko raz, tu na ten świat
Bóg nam pozwala przyjść
Zawsze lepsze coś niż nic
W kieszeni pusto czyli bez zmian
Nie będę przecież ganiał jak pies
Czy sięgnę nieba czy sięgnę do dna
Wszystko do przeżycia jest
Bo jest paru ludzi...
Z bagażem pełnym snów
Po wszystko i po nic
Wyruszam dziś do nikąd znów
Lecz zawsze warto iść
Przez dzień do nocy, od nocy po dzień
Bez planów życie to cały mój plan
Mieć mogłem więcej, mam za to dziś mniej
Nie bój się wystarczy nam
Bo jest paru ludzi... /x2
Otwieram oczy i biorę się w garść
do góry!

"VENUS"
(muz/sł Robert Van Leeuwen)
A goddess on a mountain top, burning like a silver flame
Summit of beauty and love, and Venus was her name
She's got it, yeah baby she's got it
Your're my Venus, I'm your fire at your desire
Your're my Venus, I'm your fire at your desire
Her weapons were her crystal eyes, making every man a man
Black as the dark night she was, got what no one else had
She's got it, yeah baby she's got it
Your're my Venus...
I'm your fire, your desire
I'm your fire
She's got it
Yeah baby she's got it
You are my Venus
I'am your fire, your desire
She's got it, yeah baby she's got it
Your're my Venus...
I'm your fire, your desire
I'm your fire, your desire
do góry!

"UWIERZ"
(muz.P.Sujka, M.Musialski, sł.P.Sujka, W.Byrski)
Nie, nie chodźmy jeszcze spać
Za wcześnie żeby zgodzić się
Z tym co obok nas, jak było jest
Wiem, że czasem dosyć masz
Za dużo spraw, za mało nas
Ludzie tacy są jaki ten świat, świat
Nie potrzeba żadnych wielkich słów - uwierz w to
Cudów by się w końcu zdarzył cud - tylko bądź
Dawno zapomniany dobry wiatr wróci tu
Żeby wszystko było chociaż raz jak ze snu
Między nas promień wpadł
Pochwyć go, innym daj
Zrozum świat jakim jest
Obudź się
Nie potrzeba żadnych wielkich słów...
Jak ze snu
Jak ze snu
do góry!

"TY TO SIĘ MASZ"
(muz. P.Sujka, S.Piekarek, sł. W.Byrski)
Mówią ty się masz, żyjesz niczym król
Nie wiesz co to jest tępy życia ból
Napiszesz hit, sprzedasz trochę płyt
Pieniądze z nieba lecą, tak to można żyć
Ty to się masz, ty bracie to się masz
Takich jak ty, zawsze lubi świat
Zawsze lubi świat
Kiedy czadu dasz, każda ma już chęć
Potem ostry bal, bierzesz najmniej pięć
Każdy by chciał w telewizji być
W luksusie pławisz się, pałac i pięć bryk
Ty to się masz... /x2
Taki młody już się ustawiłeś
Bo wiedziałeś zawsze komu grać
Powiedz wreszcie z kim to załatwiłeś
Ktoś za tobą przecież musi stać
Ty to się masz... /x3
do góry!

"PIERWSZY BŁĄD"
(muz.P.Sujka, S. Piekarek, sł.W.Byrski)
Kiedy Cię polubią wszyscy Ci, których warto znać
Gdy Cię już będzie na nich stać
Pod nogi dobrze patrz, lód kruchy jest
Moment i przepadniesz, nikim staniesz się
Jeden zły ruch, jeden gest
Nierozważny krok
Bilet na dno tani jest
Starczy pierwszy błąd
Kiedy Cię zapomną wszyscy ci, których warto znać
Wtedy sam zaczniesz się ich bać
Nim atak zaczniesz znów pamiętaj że
To co masz na chwilę nic nie warte jest
Jeden zły ruch, jeden gest...
Życzliwi z każdej strony otaczają Cię
Na plecach czujesz oddech, musisz biec
Nim całkiem się zatracisz, wszystko z siebie dasz
Uważaj na przyjaciół, wrogów lepiej znasz
Jeden zły ruch, jeden gest... /x2
do góry!

LIVE 15-LECIE - 2004 r.
"Mocny"
(muz. M. Musialski, sł. W. Byrski)
dis H
Coś na złość, coś na dość raz jeszcze weźmiesz
Cis H
Nim obiecasz, że już skończysz z tym
Coś na nie, coś na źle tak by odnaleźć się
I tylko tyle Ci się chce
E gis
Ja wiem - nie będzie łatwo poczuć, że się żyje
E gis B
Może jednak warto nie poddawać się
dis Fis H Fis Cis
Masz siłę, masz wiarę - raz jeszcze pozbieraj się
dis Fis H B
Nie żyjesz za karę, nie...
Masz wiarę, masz siłę - choć siebie czasami dość
Twe serce znów bije, choć...
Tak jak ty podłych dni ciągle za dużo mam
Użalam się nad sobą sam
Nudzę się, jem i śpię i ciągle patrzę wstecz
Lecz nie dam się zamienić w rzecz
Ja wiem - nie będzie łatwo poczuć, że się żyje
Może jednak warto nie poddawać się
Masz siłę...
dis Fis H Fis Cis dis Fis H B
Tak jak ja - wiarę masz, tak jak ja - cel już znasz
Masz siłę... /x2
do góry!

"California" (P.Łukaszewski-A.Gadowski)
Mówisz, że wszystko straciłeś, życie znowu dało Ci w kość C5/8 B5/8 F5/8
Pusta kieszeń i puste łóżko, sam już nie wiesz dokąd pójść
Nie przejmuj się, pomyśl, że to zły sen
Nie zachowuj się tak, jakby walił się świat
Dobrze mnie znasz, musisz zaufać mi
Pakuj rzeczy i chodź, wyjeżdżamy dziś
Mówisz, że Ona odeszła z jakimś gościem co ma gruby szmal
Teraz na ulicy, gdy ją widzisz nie poznaje Cię
Nie przejmuj się, pomyśl, że to zły sen F5/8
Nie zachowuj się tak, jakby walił się świat
Dobrze mnie znasz, musisz zaufać mi
Pakuj rzeczy i chodź, wyjeżdżamy dziś
Do Californii ruszaj w drogę, nie zatrzymuj się C5/8 B5/8 F5/8
Do Californii jeśli zechcesz mogę zabrać Cię
Do Californii wyruszamy na Twych marzeń szczyt
Do Californii tam zrozumiesz co to znaczy żyć
do góry!

"Płonę"
(P.Sujka,W.Owczarek-A.Gadowski)
Każdy nowy świt budzi we mnie lęk
Że któregoś dnia już nie wrócisz tu, nie
Znowu będę sam, chociaż dobrze wiem
Że to się zawsze tak kończy
Ale póki co jedno pewne jest - kiedy noc nadchodzi
Płonę jak stos, jeszcze raz jestem w siódmym niebie
Czuję się tak, jakbym nigdy dotąd nie miał Ciebie
Proszę nie mów nic, rozumiem Cię bez słów
Ja to dobrze znam, nie oszukasz mnie, nie
Zostań tu jeśli chcesz, choćby na jedną noc
Ale nie mów nic o miłości
Zostań tu jeśli chcesz, jedno pewne jest - kiedy noc nadchodzi
do góry!

"Deszcz"
(P. Łukaszewski - A. Gadowski)
wstęp: E Fis7/4 G6/4 A7 A2 /x3
E Fis7/4 G6/4
E D A
Znów miałem głupią minę
E D A
Gdy zatrzasnęłaś drzwi
E D A
Całe miasto tonęło we łzach
G A
To był mój błąd dobrze o tym wiem
Ciągle naprawiam dziury
Przez które kapie deszcz
Widzę szczeliny biegnące w moich drzwiach
One nie dają mi myśleć
E Fis7/4 G6/4 A7 A2
Że jestem sam
E Fis7/4 G6/4 A7 A2
Jestem sam
E Fis7/4 G6/4 A7 A2 E Fis7/4 G6/4 A7 A2
Jestem sam
Minął tydzień a ja czekam
Chciałbym wiedzieć że na pewno wrócisz tu
Kolorami tęczy wymalowałem pokój
Bo ciągle wierzę wierzę w nas
Siedzę na parapecie okna
I obserwuję ludzi tłum smutno mi
Już nadchodzi noc i na każdego z nich
W domu czeka ktoś a ja jestem sam
E C A
Wtedy burza nadchodzi wtedy pada deszcz
E C A
Nagle świat się rozpada płynie moja krew
E C A
Powiedz mi jak długo jeszcze czekać mam
E C D
Ale pospiesz się bo za późno będzie już
do góry!

"Mój kraj"
(muz. A. Gadowski, W. Owczarek, P. Sujka, Z. Suski, sł. J. Telus)
Poranek, zwykły dzień - papieros, kawa, dżem
Na chlebie twardym jak stal
Za oknem budzi się z letargu szary zwierz - mój kraj
W gazecie czytam, że znów coś zdarzyło się
Ktoś kogoś okradł tak, że aż słów brak
Ktoś zrobił skok na bank całkiem na blank - a bank to ja
Otwieram tekturowe drzwi, w szary tłum kieruję twarz
Betonowy ogród lśni - ołowiany czad
To jest mój kraj - to mój dom w którym żyję
Piekielny raj - ja tu tkwię aż po szyję
To jest mój kraj - wszystko w nim jest możliwe
To jest mój kraj - to mój dom
Ulicą idę a aut ta ulica ma - to chyba szwajcarski ser
Pośrednik pracy dał mi na bilety dwa - sto zer
Wokoło szary tłum nektaru głodnych pszczół
Pełen ołowiu szary zbiera znój
Po to by oddać mógł za frajer słodki miód - jak cud
Miało być inaczej, wiem - chyba nie udało się
Ktoś po drodze ciała dał - zresztą popatrz sam
To jest mój kraj...
Poranek, zwykły dzień - papieros, kawa, dżem
Za oknem budzi się z letargu szary zwierz
W gazecie czytam, że znów coś zdarzyło się
Ktoś zrobił skok na bank całkiem na blank a bank
To jest mój kraj... /x2
do góry!

"Bez Ciebie znikam"
(muz. A. Gadowski, W. Owczarek, P. Sujka, Z. Suski, sł. A. Gadowski)
cis Hsus2 E
Tak jak odszedł dzień - we mnie zgasło coś
Asus2 fis Asus2 Gis
Kompletnie niekompletny - nie wiem dokąd pójść
Już całe miasto śpi - pusto w duszy mej
Szukam drugiej części - nigdzie nie ma jej
E Hsus2 Asus2 Dsus2 Hsus2 E
Bez Ciebie noc straciła smak, nie ma sensu cały świat
Hsus2 Asus2 Dsus2 Asus2
Marzenia nie spełniają się, kiedy nie ma Cię
Gdy zamknęłaś drzwi, rozpadłem się na pół
Moja dusza znika - rozpływam się wśród chmur
I nie ważne już kto popełnił błąd
Chcesz to za wszystko teraz przeproszę
Tylko zabierz mnie stąd
E Hsus2 Asus2 Dsus2 Hsus2 E
Bez Ciebie noc straciła smak, nie ma sensu cały świat Hsus2 Asus2 Hsus2 Asus2 E
Marzenia nie spełniają się, gdy Cię nie ma obok mnie
Więc będę czekał dzień i noc - może w końcu zjawisz się
Dsus2 Asus2
Jeśli nie przyjdziesz, zniknę i już nie będzie mnie
Bez Ciebie...
do góry!

"Szcześliwego Nowego Jorku"
?????????
????????
do góry!

"OGIEŃ"
(muz. M.Musialski, sł. W. Byrski)
Żyję tym co czuję
Z życia biorę to co mi smakuje
Szukam i znajduję
Nie dołuję, kiedy mi brakuje
Lubię, siebie lubię
Co chce robię i co myślę mówię
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się
Póki we mnie ogień
Póki plonie w żyłach krew
Jeszcze wierze sobie, swoje robię, swoje wiem
Póki we mnie życie mam przed sobą cel i szczyt
Dobrze wiem którędy iść mam
By nie zgasił nikt we mnie ognia
Na dnie, raz na fali
Pion utrzymać, może z nóg nie zwali
Chwieję, ja się chwieję
Ale ciągle mam jak nikt nadzieję
Sobą, jestem sobą
Mam to szczęście, bo nie wszyscy mogą
Kłamią i udają, powtarzają, że tu jest jak jest
Póki we mnie ogień... /x2
do góry!

"Zostań tu"
(K.Płucisz-A.Gadowski)
Nie śpij, nie zaśniesz, jutro może być za późno
Dotknij mnie, niech wreszcie poczuję
Odrobinę ciepła i radość i grzech!
Ty nie możesz tak zgasić tej miłości
No zastanów się, czego jeszcze chcesz?
Kilka pięknych chwil było tylko tłem
Wszystko to odeszło, rozpłynęło się
Ty nie możesz tak burzyć moich marzeń
Nie wyśniłem tego - to było naprawdę
A kiedy śmiejesz się- rób to tylko dla mnie
Chciałbym wierzyć, że jesteś tu naprawdę
Papa para papa...
Zostań tu, wytrwaj ze mną
Nie śpij, nie zaśniesz, jutro może być za późno
do góry!

"JESTEM OBCY"
(P. Łukaszewski - A. Gadowski)
Dzisiaj czuję jak przemija czas D G9 e G9 D
I żal przeradza niemoc w strach
Wyciągam rękę chciałbym poczuć znów
To co kiedyś było ważne
Jestem obcy w moim mieście e C D
Jestem obcy pośród was
Jestem obcy w moim własnym śnie
Jestem tylko cieniem
Dobry los już opuścił mnie
Odszedł nocą kiedy spałem
Dziś na próżno
wszędzie szukam go
Pewnie sobie kogoś znalazł
Jestem obcy...
Tak już jest i nie zmieni tego nikt G C a F G C F
Najpierw dzień potem noc
Moje serce coraz bardziej nie chce grać
Puste słowa lecą w dal
do góry!

"ZAKRAPIANE SPOTKANIE"
(IRA-kompozycja zespołu, autor tekstu nieznany)
Jak miło z kumplami w gromadzie zapalić
Rzucić parę wulgarnych słówek i flaszkę obalić
Od razu fajnie zrobi się wokoło
Każdy jest pewny siebie ma mordkę wesołą
Dla wzmocnienia chwili plunie gdzieś za siebie
To przecież po męsku zostawić ślad na glebie
ref.
Ale grunt że jest fajnie czas płynie wesoło
Kumple flaszka i fajki impreza za szkołą
Po rozpiciu butelki wszyscy patrzą wkoło
Co by jeszcze wypić a tu z kasą goło
W końcu się znajdzie jakiś z walutą w kieszeni
Gdy sypnie kumplom forsą to go każdy ceni
Zaraz się znajdą chętni do pójścia po wódkę
Minuta osiem nie minie niosą Ruską Żubrówkę
do góry!

"ONA JEST ZE SNU"
(M. Kościkiewicz - M. Kościkiewicz)
D A G
Ref: Ona jest ze snu, a ubrana w codzienność }
Dla mnie zrzuca ją kiedy robi się ciemno }x2
A h G A
By nasze życie miało wreszcie jakiś smak
Wracam chętnie do chwili i pamiętam pierwszy raz
A h A h
Pierwsze spotkanie jak podróż w nieznane
A h G A
Siedzieliśmy wpatrzeni tak jak dzieci, które jeszcze nic nie wiedzą
Ref:
By w środku nocy tańczyć razem w świetle gwiazd
Zamykam oczy, tańczy cisza wokół nas
Bo całkiem inna jest jej niewinność
Każdy jej taniec jest wyłącznie dla mnie zawsze już zostanie
Ref...
do góry!

CD2...
do góry!

"Wyznanie"
(P. Łukaszewski - A. Gadowski)
wstęp: D B G C /x2
D B
Na pozór wszystko gra
G C
Ja cały czas uśmiecham się
D B
A słowa bez znaczenia są
G C
Bo o czymś innym myślę wciąż
G A Fis G
Czy wiesz jak ciężko powiedzieć wprost
G A H A G A
To o czym myślę i to co widzę każdego dnia
D D7+
Może przyjdzie taki dzień
h G
Gdy przestanę się już bać D D7+
Może kiedyś będę mógł
h G A
Wyrzucić z siebie wszystko
Czy widzisz to co ja
I mówić głośno o tym chcesz
Powiedz czy odpowiedź znasz
Jak długo można słuchać kłamstw
Czy wiesz jak ciężko powiedzieć wprost
To o czym myślę i to co widzę każdego dnia
Może przyjdzie...
do góry!

"WALCZ"
(muz. Mariusz Musialski, sł.W.Byrski)
Zawsze łatwiej z prądem iść
Byle jak, byle żyć, byle cicho siedzieć
Mądry i rozsądny to taki, co nie chce nic
Woli mało wiedzieć
Nie wychodzi z cienia, miły do znudzenia
Bliski zachwycenia, kiedy zaliczony dzień
Czemu jeszcze tacy są, jakby co to się gną
Nie podnoszą głowy
Beznadzieją żyją, bo dobrze im tylko z nią
każdy jednakowy
Łatwiej z nijakimi, lecz ty nie chodź z nimi
Kto popłynie ginie, szarą masą staje się
Walcz po to żyjesz
Walcz by zachować jeszcze twarz
Przecież jedną tylko masz na zawsze
Nie, nie poddawaj się
Przecież nie jest jeszcze źle
Kiedy w oczy możesz sobie patrzeć
Mądry zawsze z wiatrem gna
Kłania się, wódę chla z tymi przy korycie
Do kotleta panom gra, szczerzy kły
Przecież ma ustawione życie
Każda stawka mała, by dać za nią ciała
Byś nie pojął tego, kiedy z tobą skończą już
Walcz po to żyjesz... /x2
do góry!

"HIGHWAY TO HELL" (A.Young, M.Young, B.Scott)
Living easy, Living free
Season tickets for a one-way ride
Asking nothing, leave me be
Taking everything in my stride
Don't need reason, don't need rhyme
There ain't nothing I would rather do
Going down, party time
My friends are gonna be there too
I'm on a Highway To Hell, Highway To Hell
No more stop signs or speed limits
Nobody is going to slow us down
Like a wheel, going to spin it
Nobody's going to mess me around
Hey Satan! Paid my dues
Playing in a rocking band
Hey there Momma! Look at me
I'm on my way to the Promised Land
I'm on the Highway To Hell
(don't stop me)
do góry!

"INNY WYMIAR"
(A. Gadowski, M. Tysper - K. Jaryczewski)
wołam hej! nie patrz dłużej wstecz
uciekaj póki czas póki wyjście jest
wycieczka dawno już skończyła się
poznałaś już uroki snów
loty w inny wymiar inny czas
nasz autokar zaraz runie w dół
i to jest prawda jesteś tu
nie patrz wiernie jak pies ratuj się
wołam hej! nie patrz dłużej wstecz
uciekaj póki czas, póki wyjście jest
wołam hej! masz czasu coraz mniej
więc nie załamuj rąk
tylko znikaj stąd
niewiele pomnę ale było fest
dlatego uwierz mi jak jest
bo po co miałbym kłamać ranić cię
przed Tobą jeszcze milion nowych jazd
piękna jesteś masz piękny świat
bilet masz czy nie
zabierzesz się
wołam...
do góry!

"ONI ZARAZ PRZYJDĄ TU"
(T.Nalepa - B.Loebel)
Jak ładnie Ci w tej sukni, Oni zaraz przyjdą tu
Jak ładnie Ci w tej sukni, Oni zaraz wezmą mnie
Lubiłaś światło świecy - będziesz miała świece dwie
Na pewno masz mi za złe, że ten właśnie wziąłem nóż
Na pewno masz mi za złe, Oni zaraz przyjdą tu
Wiem nóż ten był do chleba, Oni zaraz wezmą mnie
Nie powiesz ani słowa, Oni zaraz przyjdą tu, nie, nie
Nie powiesz ani słowa, Oni zaraz wezmą mnie, ja wiem
Wiem, nóż ten był do chleba, już nie będziesz zdradzać mnie
Nie, nie, nie, o nie
do góry!

"Mój dom"
(K.Płucisz)
E G A
Mógłbym być teraz w USA
E G A
W pocie czoła zbierać gruby szmal
E G A
Bawić starsze panie i mieć Credit Card
E G A
Ale nie, nie, nie ucieknę stąd
Lubię nosić buty z wielkim czubem
Moje długie włosy to jest coś co lubię
Lubię pić piwo i palić skręty
E G A H
Ale nie, nie ucieknę stąd
E G A
Mój dom to te szare ulice
E G A
Mój dom to kolejka po pracę
E G A
Mój dom to ci smutni ludzie
Mój dom to Ty i ja
Mój dom to te szare ulice
Mój dom to kolejka po darmowy szmal
Mój dom to ci smutni ludzie
Mój dom to Ty i ja
E
To mój dom!
do góry!

"Nie zatrzymam się"
(IRA)
A cis D E
Jeden ogień, cicha burza w moim sercu w mojej duszy
Ciemne oczy patrzą na mnie, gonią w locie moje sny
Koło fortuny wciąż nie dla mnie toczy się
A jednak wiem, że dostanę się na szczyt
D E A H
Czuję się jak ruchomy cel w ulicznej bójce
D E A E
Składam palce w pięść nie poddaję się
Żadnych złudzeń i złych myśli, żadnych niepotrzebnych modlitw
Mocno wierzę w swoją siłę, zachodzące we mnie zmiany
Jedna odpowiedź, przeznaczenie każdej chwili
Teraz już wiem, że jest tylko jedno wyjście
Czuję się jak ruchomy cel w ulicznej bójce
Składam palce w pięść nie poddaję się
G
Nie zatrzymam się
D A
Nie zatrzymam się jak już złapię wiatr
E G
Niech uniesie mnie jak najbliżej gwiazd
D A
Nie zatrzymam się zdobędę szczyt
do góry!

"Nadzieja"
(P.Łukaszewski-L.Mróz)
Może masz w głowie myśli bardziej szalone niż ja D C2 G5 C2
Może masz skrzydła, których by Tobie pozazdrościł ptak
Może masz serce całe ze szlachetnego szkła
Może masz kogoś, a może właśnie kogoś Ci brak
Nie płacz, nie płacz, o nie C D C D
Może masz oczy, w których nie gościł dotąd strach
Może masz w sobie niechęć do wojny i brudnych spraw
Może masz litość, a może uczuć już w Tobie brak
Może masz wszystko lecz nie masz tego co mam ja
Nie ma nikt takiej nadziei jak ja
Nie ma nikt takiej wiary w ludzi cały ten świat
Nie ma nikt tylu zmarnowanych lat
Nie ma nikt bo któż to wszystko mieć by chciał
Tylko ja, tylko ja G F C G
do góry!

"Twój cały świat"
(P.Łukaszewski,M.Kraszewski-J.Pyzowski)
Srebrną igłą znaczysz swoje małe sny A9 fis7
W kieliszku marzeń topisz dni D E A9
Twoich gniewnych bogów dawno pokrył kurz A9 fis7
Ogień w Twym sercu nie płonie już D E A9
Jeszcze jedna pusta noc E D A4
Jeszcze jeden w lustro gest E D E
Twój cały świat - mała popiołu garść A E
Twój cały świat - trochę dat D E
Twój cały świat - kilka fałszywych prawd A E
Twój cały świat D E A
do góry!

"wiara"-????
"Skiba zapowiedz-???"
"Bierz mnie"
(K.Płucisz-A.Gadowski)
A D2 C2 G
Jaki kac pulsuje w głowie, przeżyłem wczoraj ostry balet
A D2 C2 G
Jakaś panienka drzemie obok, o kurcze, Ona jest naga!!!
Skąd się tu wzięła - nic nie pamiętam
Spoglądam na Nią - jest całkiem niezła
Otwiera oczy i słodko szepce
No witaj kotku jak Ci się spało
Totalny odlot, Ona przytula mnie
Mówi, że jestem fajny i w ogóle
Ja znów nic nie wiem, czuję Jej dłonie
No pokaż skarbie co już umiesz
E H G D
Bierz mnie, będzie wspaniale, obsyp mnie złotym deszczem
E H G D
No dalej bierz mnie, bo zaraz spłonę, chcę mieć Cię jeszcze raz
Hej, zaraz, zaraz, po co ten pośpiech
Nie zawsze szybko znaczy dobrze
Daj mi odetchnąć, a zobaczysz co to jest seks i co to znaczy
Zaraz się dowiesz o tym, że ja nie rzucam nigdy słów na wiatr
Lecz mam tylko jedną prośbę jeżeli możesz to proszę powiedz
Bierz mnie...
do góry!

"VENUS"
(muz/sł Robert Van Leeuwen)
A goddess on a mountain top, burning like a silver flame
Summit of beauty and love, and Venus was her name
She's got it, yeah baby she's got it
Your're my Venus, I'm your fire at your desire
Your're my Venus, I'm your fire at your desire
Her weapons were her crystal eyes, making every man a man
Black as the dark night she was, got what no one else had
She's got it, yeah baby she's got it
Your're my Venus...
I'm your fire, your desire
I'm your fire
She's got it
Yeah baby she's got it
You are my Venus
I'am your fire, your desire
She's got it, yeah baby she's got it
Your're my Venus...
I'm your fire, your desire
I'm your fire, your desire
do góry!

Londyn 8:15 - 2007r.
"LONDYN 8.15"
Dla tych co chcieli tu osiągnąć coś nic nie kradnąc
Dla tych co chcieli by co proste jest przyszło łatwo
I tym, co mają prócz nadziei stu jakieś plany
8.15 Londyn miesiąc wprzód - wyprzedany
A każdy chciał tu przecież normalnie żyć - mimo wszystko
Bez tej paranoi po prostu żyć - mimo wszystko
Bo ile można szarpać się
Bić o przetrwanie z każdym dniem
No chyba, że to warto znieść...
Dla tych co chcieliby do czegoś dojść bez układów
Dla tych co są stworzeni po to by sobie radzić
Dla tych co pokonają w sobie lęk i tęsknotę
Nagrodą dzisiaj będzie równy start - samolotem
A każdy chciał tu przecież normalnie żyć - mimo wszystko (mimo wszystko)
Bez tej paranoi po prostu żyć - mimo wszystko (mimo wszystko)
Bo ile można szarpać się
Bić o przetrwanie z każdym dniem
No chyba że to warto znieść
Mimo wszystko
A każdy chciał tu przecież normalnie żyć - mimo wszystko (mimo wszystko)
Bez tej paranoi po prostu żyć - mimo wszystko (mimo wszystko)
Bo ile można szarpać się
Bić o przetrwanie z każdym dniem
No chyba że to warto znieść
Mimo wszystko
Mimo wszystko
do góry!

"Gdyby tak"
Upiłem się na śmierć
A jednak żyję wciąż
Do kranu błędny krok
Po fajkach szary ślad
A w głowie ostry jeż
Wychodzę a tu deszcz
Gdyby tak z głową w chmurach pobiec gdzieś
Niczym nie przejmować się
Odpocząć
Gdyby tak dorwać chwilę która jest i brać z niej pełną garść
Przy kasie kasy brak
I wszystko wzięło w łeb
Mój nałóg albo chleb
Powracam snując dym
Z myślami znów się bić
Jak ciężko łatwo żyć
Gdyby tak z głową w chmurach pobiec gdzieś
Niczym nie przejmować się
Odpocząć
Gdyby tak dorwać chwilę która jest i brać z niej pełną garść
Jak ciężko łatwo żyć - jak żyć
Jak nie przejmować się - już nie
Nie przejmować się, jak żyć?
Gdyby tak z głową w chmurach pobiec gdzieś
Niczym nie przejmować się
Odpocząć
Gdyby tak dorwać chwilę która jest i brać z niej pełną garść
Pełną garść!
do góry!

"Głaz"
Wszyscy radzą nie wypada żyć tak jak żyłeś choć tego chcesz
W twoim wieku to się kończy a nie zaczyna i chyba to wiesz
Kiwam głową każdej z tych bzdur
Z tyłu są drzwi przede mną mur
Jak głaz lawiną z gór na dół gnam
Porwę za sobą co na drodze mam
Jak głaz toczę się by nabrać sił
To jest mój czas
Dbaj o siebie bo już lepiej z tobą nie będzie bo jak ma być
Nie bądź pewien że jest jutro nic nie odkładaj co trzeba zrób dziś
Z mojej półki biorą pod nóż
Kiedy mam żyć jeśli nie już
Jak głaz lawiną z gór na dół gnam
Porwę za sobą co na drodze mam
Jak głaz toczę się by nabrać sił
To jest mój czas
Właśnie mój czas
Z mojej półki biorą pod nóż
Kiedy mam żyć jeśli nie już
Jak głaz lawiną z gór na dół gnam
Porwę za sobą co na drodze mam
Jak głaz toczę się by nabrać sił
To jest mój czas właśnie mój czas
To jest mój czas właśnie mój czas
To jest mój czas najlepszy czas
do góry!

"Jeszcze jeden raz"
Noc odeszła i nie dała spać
Pierwszy promień prosto w twarz
Nie poznaję, jednak to mój dom
Atak myśli z wszystkich stron
Co uda się co nie dla mnie
Co miało być, a co jest
Teraz
Nowy dzień jak się przed nim skryć
Nowy dzień mój pierwszy krok
Boję się wyjść
Drzwi pancerne kodowany klucz
By mniej widzieć i mniej czuć
Na sumieniu więcej białych plam
Wszystkim jestem sobie sam
Co uda się co nie dla mnie
Co miało być, a co jest
Teraz
Nowy dzień dobry bóg mi dał
Po to bym od losu brał
Nowy dzień jak się przed nim skryć
Nowy dzień mój pierwszy krok
Boję się wyjść
Nowy dzień dobry bóg mi dał
Po to bym od losu brał
Nowy dzień jak się przed nim skryć
Nowy dzień mój pierwszy krok
Boję się wyjść
Nowy dzień
Boję się wyjść
Nowy dzień
I nic
do góry!

"Trochę wolniej"
Ludzie biegną pan co krzyczy też
Już o jeden krok przed sobą jest
Modna pani nie chce spóźnić się
Bo podwyżkę miał dać jej szef
Młody tata trzeci etat ma
W domu zdąży tylko spać
Każdy pędem bo ucieka czas
Przecież tyle tu ważnych spraw
Trochę wolniej - po co gonić tak
W imię czego tracić głowę
Trochę wolniej - życie ma swój smak
Noga z gazu - zobacz coś choć raz
Ludzie pędzą dziecku spieszy się
Klucz na szyi ma i szkoły dwie
Karierowicz biegnie bo ma cel
Zdobyć wszystko chce w jeden dzień
Ważnym gościem trzepie każdy nerw
Coś na wczoraj chciałby mieć
Jakiś oddech parę krótkich przerw
Czasu więcej to stresu mniej
Trochę wolniej - po co gonić tak
W imię czego tracić głowę
Trochę wolniej - życie ma swój smak
Noga z gazu - zobacz coś choć raz
Gdy klapki na oczach masz co zobaczyć chcesz
Życie ma barwy i kształt - porozglądaj się
Trochę wolniej - po co gonić tak
W imię czego tracić głowę
Trochę wolniej - życie ma swój smak
Noga z gazu - spalisz mniej
Trochę wolniej - po co gonić tak
W imię czego tracić głowę
Trochę wolniej - życie ma swój smak
Noga z gazu - zobacz coś choć raz
do góry!

"Tacy jak my"
Takim jak my miejsca brak
Takim jak my inny świat
Sami wciąż ze sobą dla nikogo bóg tu zesłał nas
Z lądu wprost na głębię w dół z obłoków w rzeczywisty czas
Noc jak ptak
Skrzydłami tłucze o nasz dach
Spada grom a my
Wtuleni w siebie wiemy że to złe sny
Takim jak my w oczy wiatr
Tacy jak my w domkach z kart
Sami wciąż ze sobą dla nikogo bóg tu zesłał nas
Z lądu wprost na głębię w dół z obłoków w rzeczywisty czas
Noc jak ptak
Skrzydłami tłucze o nasz dach
Spada grom a my
Wtuleni w siebie wiemy że to złe sny
Sny - To tylko sny
Sny - to tylko sny
Noc jak ptak
Skrzydłami tłucze o nasz dach
Spada grom a my
Wtuleni w siebie wiemy że to złe sny
To złe sny
To złe sny
To złe sny
do góry!

"Chłopiec"
Wiem jak ma być, że to ma przyjść
Ale nie tak na siłę
Bądź pewna mnie, nie znudzę się
Osiem lat nie znudziłem
Nie ma co już nie rób scen
Nie ma co już temat zmień
Daj mi czas, jakiś czas
Rok lub dwa
Bym zrozumiał sam
Że już jestem ciebie wart
Każdą noc każdy dzień
Ciśniesz mnie
Przecież kocham cię
I jest dobrze tak jak jest
Ty wciąż chcesz dat jak to być ma
Wiedzieć chcesz na czym stoisz
Jak nikt znasz mnie ułoży się
Powiedz czego się boisz Nie ma co już nie rób scen
Nie ma co już temat zmień
Daj mi czas, jakiś czas
Rok lub dwa
Bym zrozumiał sam
Że już jestem ciebie wart
Każdą noc każdy dzień
Ciśniesz mnie
Przecież kocham cię
I jest dobrze tak jak jest
Bo jest dobrze tak jak jest
Bo nam dobrze tak jak jest
Bo mi dobrze tak jak jest
Daj mi czas jakiś czas
Rok lub dwa
Bym zrozumiał sam
Że już jestem ciebie wart
Wreszcie mi dorosnąć daj
do góry!

"Czy nie ma już nic"
Wszyscy chcemy coraz więcej
Coraz więcej mamy
Tym jesteśmy, na co nas stać
Nowe rzeczy i pieniądze
Po to zdobywane
Żeby z wyższej półki móc brać
Marketem świat
Człowiek pustostanem
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto żyć
Jakiś sens
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto być
Życia treść - jeśli jest - odnajdę
Będąc nikim dla nikogo
Wiem już co straciłem
I co znaczy naprawdę mieć
Teraz widząc błędne koło
Jakie zatoczyłem
Zrozumiałem po co się jest
Jak ważny cel
Na początku drogi
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto żyć
Jakiś sens
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto być
Może coś może ktoś jak ty (jak ty?)
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto żyć (warto żyć?)
Życia treść jeśli jest odnajdę
Znajdę
Plastikowy próżny świat
Wciąż zabiera życie nam
A naprawdę nie jest wart
Ani jednej chwili
Ani jednej chwili
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto żyć
Jakiś sens
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto być
Życia treść - jeśli jest - odnajdę
do góry!

"Szkoda dnia"
Co było wiem - znam nie od dziś
Mam przecież to we krwi
Jak z tylu klęsk wyplątać się
By już widzieć to co jest
życie krótkie zbyt
Szkoda dnia by stać
Nie czas by patrzeć w tył
Szkoda dnia by stać
By tym co było żyć
Kto komu gdzie na odcisk wszedł
Kto mówił tak kto nie
Zmyślony wróg na kogoś hak
Nie tak miało być nie tak
Przecież jedno życie
Szkoda dnia by stać
Nie czas by patrzeć w tył
Szkoda dnia i nas
By tym co było żyć
Historia nam
Jutro na wczoraj zmienia
Warto by raz
Zamknąć ją na klucz
Jedno życie
Szkoda dnia by stać
Nie czas by patrzeć w tył
Szkoda dnia i nas
By tym co było żyć
Szkoda dnia by stać
Nie czas by patrzeć w tył
do góry!

"Lepiej nie pytaj"
Co źle zrobiłem?
Z kumplami w miasto żaden grzech
Być może owszem coś wypiłem
Właściwie o co męczysz mnie
Oooo! lepiej nie pytaj
Czego chcesz
Tym zdrowsza jesteś im mniej wiesz
Oooo! lepiej nie pytaj
Czego chcesz
Idź lepiej spać nie spinaj się
Wiem nie wypada
Lecz przecież każdy dobrze wie
Po pijanemu to nie zdrada
I nie ja ją lecz ona mnie
Oooo! lepiej nie pytaj
Czego chcesz
Tym zdrowsza jesteś im mniej wiesz
Oooo! lepiej nie pytaj
Czego chcesz
Idź lepiej spać nie spinaj się
Oooo! lepiej nie pytaj
Szczęście me
Ciekawość kiedyś zgubi cię
Oooo! lepiej nie pytaj
Czego chcesz
Tym zdrowsza jesteś im mniej wiesz
Oooo! lepiej nie pytaj
Nie dręcz mnie
Tak dobrze nam czy tobie źle?
Oooooooo lepiej nie pytaj
Wsadzasz nos
W nieswoje sprawy - będzie cios
do góry!

"Labirynt"
Dalej - tu nie ma nic
Dalej - ściana bez drzwi
To martwy punkt - my żywi w nim
Labirynt pragnie naszej krwi
Wyjście jest jedno, tysiąc wejść
Teraz to wiesz
By nikt nie wyszedł każdy wszedł
Tam po własną śmierć
Wyjście jest jedno, tysiąc wejść
Teraz to wiesz
By już nie wrócił ten kto wszedł
Koniec marny jest
Dalej - nie można już
Dalej - kolejny mur
Nie wraca nikt lecz przyjdą znów
Zdobywcy marzeń ściętych głów
Wyjście jest jedno, tysiąc wejść
Teraz to wiesz
By nikt nie wyszedł każdy wszedł
Tam po własną śmierć
Wyjście jest jedno, tysiąc wejść
Teraz to wiesz
By już nie wrócił ten kto wszedł
Koniec marny jest
Wyjście jest jedno, tysiąc wejść
Teraz to wiesz
By nikt nie wyszedł każdy wszedł
Tam po własną śmierć
Wyjście jest jedno, tysiąc wejść
Teraz to wiesz
By już nie wrócił ten kto wszedł
Koniec marny jest
do góry!

"Okno"
Nie dokończyłem kilku ważnych spraw
Nie zapisałem myśli
W pokoju pełnym wspomnień siedzę sam
Teraz już , czuje jak
Za moim oknem czas
Powoli płynie tam
Gdzie odtąd ty i ja
Będziemy tylko w snach
Spróbuje poukładać sobie świat
Zapisze wszystkie myśli
Lecz wiem ze kiedy znów nadejdzie noc
Będę czuł zawsze jak
Za moim oknem czas
Powoli płynie tam
Gdzie odtąd ty i ja
Będziemy tylko w snach
Tak chciałbym poczuć jeszcze raz
To czego nie ma już miedzy nami
Samotność nie opuszcza mnie
Czuje jak ginie świat
Za moim oknem czas
Powoli płynie tak
Ze odtąd ty i ja
Będziemy tylko w snach
s
do góry!

Stopka serwisu